ATP Paryż: Hurkacz dobrze w deblu
Hubert Hurkacz w Paryżu zawiódł w turnieju singla, ale udanie rozpoczął zmagania deblowe. W parze z Felixem Augerem-Aliassime z Kanady rozbili Francuzów Adriana Mannarino i Gilles’a Simona.
Hubert Hurkacz i Felix Auger-Aliassime po raz drugi w tym sezonie wspólnie występują w deblu. W lutym wystąpili w Rotterdamie, gdzie dotarli do drugiej rundy. Teraz w Paryżu co najmniej powtórzą ten rezultat. W pierwszej rundzie ostatniego w sezonie turnieju rangi ATP Masters 1000 stanęli naprzeciw grających dzięki „dzikiej karcie” reprezentantom gospodarzy Adrianowi Mannarino i Gilles’owi Simonowi. Polak i Kanadyjczyk od początkuspotkania spisywali się znakomicie. Bardzo szybko wyszli na prowadzenie aż 5:0 w pierwszej partii. Ostatecznie oddali w niej rywalom jednego gema.
Drugi set wyglądał podobnie. Mimo że rywale mogli pochwalić się celnością pierwszego podania w tym spotkaniu na poziomie 95%, to nie byli w stanie wykorzystać tego jako bazy pod zbudowanie sobie przewagi. Tym bardziej, że celność serwisów Hurkacza i Augera-Aliassime była niewiele gorsza, a przy tym były to zagrywki bardziej agresywne. Ostatecznie w tej części spotkania Francuzi zdołali wygrać dwa gemy.
Przed polsko-kanadyjskim duetem będzie teraz o wiele trudniejsze zadanie. Rywalami będą najwyżej rozstawieni w tym turnieju Kolumbijczyk Robert Farah i Argentyńczyk Horacio Zeballos. W pierwszej rundzie zawodnicy z Ameryki Południowej mieli wolny los.
źródło: tenisklub.pl