ATP Sofia: Ćwierćfinał Majchrzaka
Kamil Majchrzak osiągnął ćwierćfinał turnieju ATP w Sofii (z pulą nagród 481 270 euro), w którym przegrał z 37. na świecie Serbem Filipem Krajinoviciem 3:6, 6:4, 3:6. Zawodnik LOTOS PZT Team awansuje w poniedziałek o siedem lokat – na 118. miejsce w rankingu ATP Tour.
W pierwszej rundzie kwalifikacji odpadł Kacper Żuk (LOTOS PZT Team), sklasyfikowany na 171. pozycji.
Hubert Hurkacz, zaraz po podwójnym triumfie w Metz, udał się do USA, gdzie wystąpił w turnieju ATP w San Diego (pula nagród 661 800 dol.), jako rozstawiony z numerem piątym. Na otwarcie wygrał z Australijczykiem Aleksem Boltem 7:6 (7-2), 6:1, ale w 1/8 finału poniósł porażkę z Rosjaninem Asłanem Karacewem 7:5, 4:6, 2:6.
Do debla zgłosił się razem z wieloletnim partnerem Łukasza Kubota - Brazylijczykiem Marcelo Melo, ale przegrali po bardzo zaciętym meczu z duetem numer trzy w drabince Australijczykiem Johnem Peersem i Słowakiem Filipem Polaskiem 6:7 (12-14), 6:4, 11-13. Teraz Huberta czeka występ w Indian Wells.
Szymon Walków i Jan Zieliński (triumfator z Metz w parze z Hurkaczem) muszą jeszcze poczekać na awans do czołowej setki rankingu deblistów. Duet LOTOS PZT Team odpadł w ćwierćfinale dużego challengera ATP w Orleanie (pula nagród 132 230 euro) – przegrał z Amerykaninem Nathanielem Lammonsem i Holendrem Davidem Pelą (nr 3.) 5:7, 6:7 (5-7).
Kolejny tydzień Janek rozpocznie jako 103. deblista świata, a Szymon – 106. (spadek o jedno miejsce).
W Orleanie nie powiodło się Karolowi Drzewieckiemu (LOTOS PZT Team), który stworzył parę z Hiszpanem Sergio Martosem-Gornesem. Przegrali nieznacznie pierwszy mecz z Francuzami Antoinem Hoangiem i Krianem Jacquetem 6:7 (6-8), 6:7 (5-7).
Daniel Michalski przegrał walkę o ćwierćfinał w challengerze ATP w Lizbonie (pula nagród 44 820 euro) z W 1/8 finału z Portugalczykiem Joao Dominguesem 2:6, 2:6. Ale wcześniej, w pierwszej rundzie, tenisista LOTOS PZT Team wyeliminował rozstawionego z numerem drugim Japończyka Taro Daniela 7:6 (7-4), 5:7, 6:2. Polak wygrał też dwa mecze w eliminacjach.
W turnieju WTA 500 w Chicago (pula nagród 565 530 dol.) mogliśmy śledzić cztery Polki. W singlu najlepiej spisała się Magda Linette, która po wyeliminowaniu Amerykanki CoCo Vandeweghe 6:1, 6:4, poniosła porażkę w 1/8 finału ze Szwajcarką Jil Teichmann 2:6, 4:6.
Magdalena Fręch przegrała w pierwszej rundzie z Amerykanką Jessicą Pegulą 3:6, 0:6, a do głównego turnieju przebiła się po dwóch zwycięskich pojedynkach w eliminacjach. Natomiast Katarzyna Kawa odpadła w drugiej rundzie kwalifikacji.
W grze podwójnej Fręch i Kawa odniosły efektowne zwycięstwo nad Belgijkami Kirsten Flipkens i wracającą na korty po dłuższej przerwie Kim Clijsters 6:4, 6:2. Jednak w ćwierćfinale musiały uznać wyższość Czeszki Kvety Peschke i Niemki Andrei Petkovic 6:7 (6-8), 7:6 (7-5), 8-10.
Do tej samej fazy dotarły razem Linette i Alicja Rosolska, po wygranej z Amerykankami Asią Muhammad i Jessicą Pegulą 1:6, 6:3, 10-8. Potem jednak przegrały z Rosjanką Weroniką Kudermetową i Amerykanką Bethanie Mattek-Sands (nr 4.) 4:6, 4:6.
W imprezie WTA 250 w Nur-Sułtan (pula nagród 235 230 dol.) wystąpiła Urszula Radwańska, jako "lucky loser". W głównej drabince nie sprostała jednak Chorwatce Anji Konjuh 6:7 (6-8), 1:6.