Angelique Kerber, gwiazda światowych kortów po każdym znaczącym zwycięstwie wpierw dzwoni do babci Marii i dziadka Janusza. Bo bez państwa Rzeźników nie byłoby sukcesów ich wnuczki, ale nie byłoby także pięknego, nowoczesnego obiektu tenisowego w Puszczykowie. Władze Polskiego Związku Tenisowego w 100-lecie założenia związku nie zapomniały o ich wkładzie w rozwój dyscypliny w naszym kraju.
– Państwo Rzeźnikowie nie mogli uczestniczyć we wrześniowej, jubileuszowej gali, która odbyła się w hotelu Regent w Warszawie, dlatego przyjechałem do Puszczykowa, by im wręczyć specjalnie przygotowaną statuetkę – mówi Mirosław Skrzypczyński, prezes PZT i jednocześnie dodaje, że zna Marię i Janusza Rzeźników od wielu lat, docenia ich zaangażowanie w tenisowe projekty i w Puszczykowie zawsze czuje domową, wręcz rodzinną atmosferę.
Więcej w dzisiejszej relacji z Puszczykowa autorstwa Macieja Łosiaka z „Tenis Magazyn”