LOTOS PZT HPP: Dembek z Pawelskim w finale
Najwyżej rozstawiony Michał Dembek i Martyn Pawelski (nr 5.) spotkają się w niedzielnym finale turnieju LOTOS PZT Halowy Puchar Polski "Gramy dalej", rozgrywanego na kortach Centrum Tenisowego Sobota pod Poznaniem. Stawką będzie czek na 14 tysięcy złotych, przegrany zarobi 10 tys.
- Wcześniej w planach nie miałem startu w tym turnieju, ale zachęciła mnie oczywiście wysoka premia pieniężna oraz lista graczy, którzy się zgłosili. Rywalizacja z czołowymi polskimi tenisistami na pewno pomoże mi się lepiej przygotować do następnych imprez. W najbliższych tygodniach zagram w Opawie i Ostrawie, gdzie odbywać się będą turnieje ITF 15. Jeśli tam dotrę co najmniej do półfinałów to zakończę sezon, a jeśli powiedzie się gorzej, to wyruszę jeszcze do Monastyru w Tunezji - powiedział Dembek.
Dembek w popołudniowym półfinale pokonał Michała Mikułę (nr 4.) 6:4, 6:2. Kilka godzin wcześniej, w 1/4 finału, okazał się lepszy od Piotra Gryńkowskiego 7:5, 6:4. Jak dotychczas nie stracił w Sobocie seta, w trzech meczach. Jak każdy z ośmiu rozstawionych zawodników w drabince miał na otwarcie "wolny los", więc rozpoczął występ w piątek do drugiej rundy.
Również bez straty seta do finału dotarł Martyn Pawelski (nr 5.), który w pierwszym swoim sobotnim pojedynku sprawił sporą niespodziankę eliminując w ćwierćfinale rozstawionego z numerem drugim Wojciecha Marka (LOTOS PZT Team) 6:4, 7:6 (7-4).
Również w kolejnej rundzie Pawelski, który na co dzień trenuje w Górniku Bytom, wyeliminował wyżej notowanego rywala w rankingu PZT. Tym razem był nim Szymon Kielan (nr 2.), z którym wygrał 6:4, 7:5.
– Szymek nie jest w reżimie treningowym, ale warto było przyjechać do Soboty, bo pula nagród jest bardzo atrakcyjna. Każda kwota jest ważna w sportowym budżecie syna – podkreśliła Iwona Kielan, mama 19-latka, który od dwóch miesięcy reprezentuje Legię Warszawa.
Kielan, podobnie jak i Mikuła, zdobył w turnieju czek na sumę 7 tysięcy złotych. Pula nagród w całej imprezie wynosi 58 tysięcy złotych.
- Turniej stoi na bardzo wysokim poziomie, ale trudno się dziwić, bo przyjechali czołowi polscy tenisiści. Nie obyło się bez niespodzianek już we wstępnej fazie zawodów. W drugiej rundzie odpadli rozstawieni Yann Wójcik czy Kamil Gajewski. Cieszę się, że na etapie ćwierćfinałów wystąpili gracze z naszego regionu, Wielkopolski – Marcel Politowicz i Dominik Nazaruk – powiedział Wojciech Jaraczewski, dyrektor turnieju LOTOS PZT Halowy Puchar Polski.
Wypowiedzi cytujemy dzięki uprzejmości Macieja Łosiaka, redaktora naczelnego "Tenis Magazyn", również reprezentującego Wielkopolskę.
Wyniki sobotnich meczów:
1/2 finału -
Michał Dembek (nr 1.) - Michał Mikuła (4.) 6:4, 6:2
Martyn Pawelski (5.) - Szymon Kielan (2.) 6:4, 7:5
1/4 finału -
Michał Dembek (nr 1.) - Piotr Gryńkowski 7:5, 6:4
Martyn Pawelski (5.) - Wojciech Marek (2.) 6:4, 7:6 (7-4)
Szymon Kielan (3.) - Dominik Nazaruk 6:4, 7:6 (7-3)
Michał Mikuła (4.) - Marcel Politowicz 6:1, 6:2