Dziesięciu polskich tenisistów wystąpi w imprezie ITF M15 – Bytom Cup (pula nagród 15 tys. dol.) zaliczanej do cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Dzisiaj o godzinie 16.00 zobaczymy pierwszy mecz z udziałem Jerzego Janowicza, który otrzymał od Polskiego Związku Tenisowego „dziką kartę” i spotka się z Ukraińcem Władysławem Orłowem.
31-letni łodzianin obecnie nie jest sklasyfikowany w rankingu ATP, więc musi korzystać ze specjalnych przepustek przyznawanych przez organizatorów. W tym sezonie zawodnik Centralnego Klubu Tenisowego Grodzisk Mazowiecki, wrócił na korty po długiej przerwie spowodowanej kontuzją i pandemią.
W ubiegłym tygodniu, właśnie z „dziką kartą”, zagrał w challengerze ATP Poznań Open, pierwszej międzynarodowej imprezie w ramach LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Odpadł w pierwszej rundzie, a po tym przyznał, że najbardziej brakuje mu meczowego ogrania w turniejach, dlatego planuje starty w kilku ITF-ach, żeby odzyskać pewność gry.
- Jeśli z tego mojego powrotu ma coś wyjść, to muszę się obić meczowo, bo bez tego jest naprawdę ciężko i nie da się oszukać sytuacji. Mogę się świetnie czuć i być zdrowy na treningach, ale jednak brakuje mi właściwego rytmu turniejowego i ogrania meczowego – tłumaczył dziennikarzom w Poznaniu.
Teraz zobaczymy Jurka w Bytomiu i mocno trzymamy kciuki, żeby udało mu się na kortach miejscowego Górnika rozegrać jak najwięcej zwycięskich meczów. Zacznie występ od pojedynku z Orłowem, rozstawionym z numerem piątym. Jeśli wyeliminuje Ukraińca, to w drugiej rundzie może trafić na innego Polaka – Szymona Kielana (Legia Warszawa), który wcześniej będzie musiał pokonać jednego ze zwycięzców kwalifikacji.
Oprócz Janowicza jeszcze trzech polskich tenisistów znalazło się w głównej drabince dzięki „dzikim kartom” przyznanym przez organizatorów i Polski Związek Tenisowy. Wojciech Marek (KS Górnik Bytom) miał wyjątkowego pecha w losowaniu, bowiem trafił na turniejową „jedynkę”, Czecha Dawida Poljaka (BKT ADVANTAGE Bielsko-Biała). Natomiast dwaj pozostali, czyli Borys Zgoła (AZS Poznań) i Aleksander Orlikowski (AZS Łódź) zagrają przeciwko sobie.
Na podstawie rankingu w Bytom Cup wystąpi sześciu Polaków. W tym gronie znalazł się Martyn Pawelski (KS Górnik Bytom), czyli podwójny półfinalista wielkoszlemowego Roland Garros 2022 juniorów. W pierwszej rundzie zmierzy się z jednym ze zwycięzców eliminacji, podobnie jak rozstawiony z numerem siódmym Maciej Rajski (BKT ADVANTAGE Bielsko-Biała) oraz Michał Mikuła (WKT Mera Warszawa), zwycięzca majowego turnieju Puchar Polski LOTOS PZT Polish Tour (ranga OTK Super Series). Właśnie na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej nastąpiło otwarcie LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2022.
W Bytomiu będziemy mieli okazję kibicować także: Olafowi Pieczkowskiemu, który wylosował Czecha Filipa Dudę oraz Yannowi Wójcikowi (CKT Grodzisk Maz.) - zagra z innym Czechem Petrem Hajkiem (OSAVI Tennis Team Kalisz).
Polacy licznie wystąpią też w Bytom Cup w grze podwójnej: pełne drabinki:
https://www.itftennis.com/.../m-itf.../draws-and-results/
Czwarta edycja LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski składa się z 12 turniejów, w tym 10 międzynarodowych, a odwiedzi dziewięć miast. W Bytomiu, w połowie lipca, odbędą się 96. Esvelo Narodowe Mistrzostwa Polski z rekordową pulą nagród przekraczającą sumę miliona złotych oraz Mercedesami Klasy CLA od gdyńskiej firmy BMG Goworowski dla złotych medalistów w singlu.