Znajdujesz się: PZT > AKTUALNOŚCI

Kozerki Open: Wygrana Kaśnikowskiego

Startujący z „dziką kartą” Maks Kaśnikowski (Centralny Klub tenisowy Grodzisk Mazowiecki) awansował do 1/8 finału challengera ATP 90 Kozerki Open (pula nagród 67 970 dol.) zaliczanego do cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. W pierwszej rundzie nie powiodło się innemu zawodnikowi LOTOS PZT Team – Kacprowi Żukowi (CKT Grodzisk Maz.).

19-letni Kaśnikowski sprawił we wtorek niespodziankę eliminując w pierwszym meczu rozstawionego z numerem siódmym Hiszpana Nicolasa Alvareza-Varona 7:5, 6:3. Jego mecz ze starszym o dwa lata rywalem trwał godzinę i 31 minut.

W pierwszej partii kluczowy okazał się ostatni 12. gem, w którym tenisista LOTOS PZT Team odskoczył na 40-0 przy podaniu przeciwnika. Chwilę później wykorzystał drugiego setbola, po 50 minutach zaciętej walki.

- Myślę, że był to dość dobry mecz w moim wykonaniu. Może jedynie oprócz serwisu, bo jednak trochę za mało nim trafiałem w pierwszym secie. Bardzo męczyłem się, żeby ugrywać swoje gemy serwisowe, ale w sumie jakoś wyszedłem z tych ciężkich sytuacji. No i udało mi się go przełamać w ostatnim gemie seta, choć do tego stanu 6:5 to nie wiem, czy udało mi się zdobyć więcej niż pięć punktów na returnie – powiedział Kaśnikowski

Polak świetnie rozpoczął drugiego seta, zdobywając „breaka” na 2:0, ale nieoczekiwanie zaraz po tym przegrał swój serwis. Gra się na chwilę wyrównała, ale Maks coraz bardziej wywierał presję na przeciwniku. Gdy ponownie przełamała podanie Hiszpana na 4:2, ten ze złości złamał rakietę uderzając nią z całej siły o kort.

W kolejnych trzech gemach obaj tenisiści utrzymywali już podania, ale przewaga jednego „breaka” pozwoliła Kaśnikowskiemu rozstrzygnąć losy pojedynku przy drugiej piłce meczowej.

- Wiem, że on najpewniej się czuje na kortach ziemnych, ale myślę, że to też jest bardzo dobry zawodnik na nawierzchnię twardą. Gra bardzo szybką płaską piłką i ma serwis bardzo dobry, także na pewno też na tej nawierzchni będzie robił dobre wyniki, a nie tylko na mączce. Mnie bardzo dobrze się gra na tych kortach w Kozerkach, choć to dopiero pierwszy mecz i moje pierwsze zwycięstwo tu. Na co dzień tu trenuję w klubie i przyznam szczerze, że to korty imponują. Takich w Polsce jeszcze nie było – powiedział zawodnik LOTOS PZT Team.

Kaśnikowski jest obecnie sklasyfikowany na 522. miejscu w rankingu ATP, a Alvarez-Varona jest 223. na świecie i to on był faworytem tego meczu.

- Jestem dopiero na początku swojej kariery seniorskiej, więc jeszcze częściej występuję w roli „underdoga” i to na razie mi dosyć odpowiada. Ale mam nadzieję, że już niedługo w większości meczów będę występował jako faworyt. Mam plan, żeby się szybko piąć jak najwyżej w rankingu ATP i jak na razie idzie to w dobrą stronę ostatnimi miesiącami. Mam wokół siebie świetny sztab szkoleniowy. Moim trenerem od tenisa jest Jakub Ulczyński oraz trenerem-asystentem Kuba Nijaki, a moją trenerką od przygotowania motorycznego jest Ania Szymańska. Na co dzień trenuję tutaj w Kozerkach – podkreśla.

W 1/8 finału Maks spotka się ze zwycięzcą popołudniowego pojedynku dwóch zwycięzców kwalifikacji. Zmierzą się w nim Michał Mikuła (WKT Mera Warszawa) z Tunezyjczykiem Skanderem Mansourim.

We wtorek jako pierwszy na kort centralny wyszedł Kacper Żuk (CKT Grodzisk Maz.), ale przegrał 3:6, 4:6 z Holendrem Robinem Haase, który odnosi sukcesy również w deblu. Zawodnik LOTOS PZT Team prowadził wyrównaną walkę z bardziej doświadczonym rywalem, jednak ten był od niego lepszy w decydujących momentach.

- Na pewno, chociaż są tu korty twarde, to jednak są stosunkowo wolne, bo dopiero niedawno oddano je do użytku. Ale mimo to sprzyjają wysokim zawodnikom dobrze serwującym, którzy właśnie serwisem zyskują przewagę, tak jak to miało miejsce w tym meczu. Do tego przeciwnik gra dobrze w debla, a dzisiaj właśnie serwis, pierwsza piłka po nim i wolej u niego świetnie funkcjonowały. Trudno mi było się do niego dobrać. Wiadomo, że on stosuje więcej elementów z gry deblowej i przede wszystkim dąży do skracania wymian i kończenia ich przy siatce, a na twardych kortach nie są łatwi rywale – powiedział Żuk.

W Kozerkach Haase razem z Austriakiem Philippem Oswaldem stworzył debel najwyżej rozstawiony w drabince. W pierwszej rundzie spotkają się oni z Karolem Drzewieckim i Finem Patrikiem Nikllasem-Salminenem. Natomiast Kacper nie zgłosił się do gry podwójnej.

- Dzisiaj zakończyłem występ w tym challengerze, w najbliższych dniach będę intensywnie trenował na twardych kortach, a potem prawdopodobnie wystartuję w challengerach ATP na Majorce, a następnie w Casis we Francji. Liczę, że tam pójdzie mi lepiej, niż tu – dodał.

W „meczu dnia”, około godziny 17.30, wystąpi posiadacz „dzikiej karty” Jerzy Janowicz, były numer 14. w rankingu ATP. Rywalem półfinalisty Wimbledonu 2013 będzie zwycięzca kwalifikacji Brazylijczyk Thiago Seyboth Wild.

Już w poniedziałek z rywalizacji w grze pojedynczej odpadli w pierwszej rundzie dwaj Polacy. Najwyżej rozstawiony w drabince Kamil Majchrzak (LOTOS PZT Team/Centralny Klub Tenisowy Grodzisk Mazowiecki) przegrał nieoczekiwanie z Serbem Hamadem Medjedovicem 4:6, 2:6. Wcześniej Szymon Kielan (Legia Warszawa), startujący z „dziką kartą” przyznaną przez Polski Związek Tenisowy, poniósł porażkę z turniejową „ósemką” Austriakiem Sebastianem Ofnerem 3:6, 6:1, 4:6.

Obydwaj wystąpią jeszcze w deblu, bowiem stworzyli pary z innymi Polakami. Majchrzak zagra razem z Jerzym Janowiczem (CKT Grodzisk Maz.), a Kielan z Yannem Wójcikiem (CKT Grodzisk Maz.).

Jest to pierwsza edycja challengera ATP90 Kozerki Open, jednej z trzech imprez z tego cyklu zaliczanych do LOTOS PZT Polish Tour - Narodowy Puchar Polski (obok poznania i Szczecina). Rozgrywany jest na otwartych 30 lipca kortach twardych wspólnego przedsięwzięcia Narodowego Centrum Szkolenia Polskiego Związku Tenisowego i Akademii Tenisowej Tenis Kozerki.

W pierwszym tygodniu sierpnia rozegrano na tym obiekcie kobiecy turniej ITF W100 Memoriał Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich – Polish Open 2022. Zakończył się on zwycięstwem Czeszki Kateriny Siniakovej. W finale pokonała Magdę Linette i wróciła do domu białym Range Roverem Evoque, nagrodą dodatkową.

Sponsorem strategicznym PZT oraz sponsorem tytularnym LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski jest Grupa LOTOS.

Kup bilet na mecz Polska - Szwecja

Partner Główny PZT - MSiT

Partner Strategiczny PZT - LOTTO

Partner Główny Tenisa Młodzieżowego - PGE

Partner Główny Tenisa Dziecięcego - VIG

Partner Główny - T-Mobile

Partner PZT - Hertz

Partner Główny WTA125 Polish Open- m.st. Warszawa

Partner Główny WTA125 Polish Open-AKTYWNA WARSZAWA

Partner PZT - Uni-logistics sp. z o.o.

Główny Mecenas Polskiego Związku Tenisowego

Partner Generalny - Solano

Partner PZT - Metalplast

Partner - Festina

Partner - Hillwood

Partner Reprezentacji Kobiet - Solar

Patron Medialny - TENIS MAGAZYN

Partner medialny - Polsat Sport

Partner medialny - WP SportoweFakty

Oficjalny Sponsor Reprezentacji Mężczyzn - Recman

Partner Bohdan Tomaszewski Cup - m.st. Warszawa

Partner - Instytut Sportu

Partner - Związek Polskiego Pickleballu

Partner Techniczny - Joma

Partner wydarzeń dla dzieci

Partner Tenis 10 - Babolat

Oficjalny Sklep PZT

Partner Medyczny - Rehasport

Partner Technologiczny

Oficjalna Piłka - Tretorn

Partner Generalny - Regent

Partner Technologiczny

Zapraszamy do Sklepu Kibica!

POLSKI ZWIĄZEK TENISOWY
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
(wejście I, parter).
00-775 Warszawa
tel. (48-22) 122 12 00, 122 12 01
fax. (48-22) 122 12 11
e-mail: pzt@pzt.pl
Rachunek opłat statutowych: Bank Pekao S.A.
20 1240 1037 1111 0011 1172 8672
Rachunek Kolegium Sędziów: Bank Pekao S.A.
61 1240 1037 1111 0011 1172 8904
Dane do faktur:
Polski Związek Tenisowy
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
00-775 Warszawa
NIP: 526-21-70-384
Copyright Polski Związek Tenisowy.
All rights reserved
projekt i wykonanie e-ARES Sp. z o.o.