Australian Open - Hurkacz zagra o ćwierćfinał
Po raz drugi z rzędu Hubert Hurkacz osiągnął 1/8 finału w wielkoszlemowym Australian Open, wygrywając z Francuzem Ugo Humbertem 3:6, 6:1, 7:6 (7-4), 6:3. O ćwierćfinał zagra też z Francuzem Arthurem Cazaux.
Hurkacz zajmuje dziewiąte miejsce rankingu ATP, a jego sobotni przeciwnik jest 21. na świecie. Było to ich trzecie spotkanie i po raz trzeci zwyciężył wrocławianin.
Humbert od początku narzucił niesamowite tempo wymian, często zmieniał rytm gry i kąty, podejmował duże ryzyko, ale robił to z dużą precyzją. Bardzo dobrze czytał serwis rywala zaskakując go często skutecznym returnem. W szóstym gemie udało mu się przełamać podanie Huberta i tę przewagę utrzymał do końca trwającego 35 minut seta.
Odpowiedź Hurkacza była imponująca bo w drugiej partii prowadził grę i właściwie całkowicie zdominował rywala. Szybko odskoczył na 5:0 z przewagą dwóch „break pointów”, zanim zakończył ją wynikiem 6:1, po 28 minutach.
Również w trzeciej Polak miał przewagę, był dokładniejszy, sporo punktów zdobywał dzięki świetnemu serwisowi, a na dodatek przełamał rywala na 4:2 i wydawało się, że szybko obejmie prowadzenie w meczu. Jednak w 10. gemie nieoczekiwanie stracił serwis i doszło do tie-breaka. W nim uciekł przeciwnikowi na 6-0 i pomimo nerwowej końcówki rozstrzygnął jego losy na swoją korzyść 7-4.
Hurkacz nawet na moment nie zgubił koncentracji w czwartym secie, w którym zdobył „breaka” już na 3:1 i potem kontrolował przebieg gry. Nawet gdy przy 4:2 zrobiło się 15-40. Wówczas zaserwował cztery kolejne asy i podwyższył prowadzenie na 5:2.
Przy stanie 5:3 i 40-0 nie wykorzystał trzech kolejnych meczboli, ale przy czwartym świetny serwis sprawił, ze Francuz nie zdołał przebić returnu nad siatką. W ten sposób po dwóch godzinach i 47 minutach po raz czwarty w karierze, a drugi w Melbourne, Hubert osiągnął 1/8 finału w Wielkim Szlemie. Jego najlepszym wynikiem w czterech najważniejszych turniejach w sezonie jest półfinał Wimbledonu 2021.
W poniedziałek Hurkacz spotka się z innym Francuzem Arthurem Cazaux, sklasyfikowanym na 122. pozycji w rankingu ATP.
Fot. @Twitter/@Australian Open.