Puchar Davisa – Polacy zagrają w Grupie Światowej I
Reprezentacja Polski awansowała do Grupy Światowej I Pucharu Davisa! Po pierwszym sobotnim meczu zwycięski punkt na 3:0 z Gruzją zdobył w Tbilisi debel LOTTO PZT Team Karol Drzewiecki i Jan Zieliński.
Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) i Jan Zieliński (CKT Grodzisk Maz.) wyszli do gry w komfortowej sytuacji, ponieważ po dwóch piątkowych meczach singlowych Polacy prowadzili 2:0, dzięki zwycięstwom zawodników LOTTO PZT Team Kamila Majchrzaka (WKT Mera Warszawa) i Maksa Kaśnikowskiego (CKT Grodzisk Maz.).
Po drugiej stronie siatki na twardym korcie wyłożonym w New Sport Palace w Tbilisi stanęli Zura Tkemaladze i Aleksandro Bakszi, który zastąpił w ostatniej chwili zgłoszonego przed losowaniem Aleksandre’a Metrevelliego.
Pierwszy set był bardzo zacięty i wyrównany, a niemal do samego końca żadnej ze stron nie udało się przełamać podania rywali, ani nawet wypracować „break pointa”. Tak było w 11 gemach od początku meczu. Polacy byli najbliżej tego w dziesiątym gemie, ale Bakszi dopiero przy trzeciej okazji zdołał utrzymać swój serwis.
Jednak kluczowy okazał się dwunasty i zarazem ostatni gem, w którym przy serwisie Tkemaladze zrobiło się 0-40, co oznaczało trzy piłki setowe dla duetu LOTTO PZT Team. Już przy pierwszym, efektownym zwycięskim wolejem, zakończył pierwszą partię Drzewiecki.
- Pierwszy set, to można powiedzieć, szliśmy łeb w łeb. Do wyniku 6:5 otrzymaliśmy ładnie swoje serwisy. A prowadząc 6:5 rozegraliśmy naprawdę super gema. Były w nim bardzo dobre returny, no i wreszcie bardzo dobra gra z naszej strony, bo weszliśmy rytm. No przełamaliśmy ich do zera. Dzięki temu już do drugiego seta wyszliśmy bardzo pewni siebie, co było widać po wyniku, bo wygraliśmy go 6:1 – ocenił Karol przebieg meczu.
Dalszy rozwój wydarzeń był dość zaskakujący, biorąc pod uwagę bardzo zacięty przebieg pierwszego seta. Na otwarcie drugiej partii Karol utrzymał serwis, wykorzystując pierwszą przewagę. Zaraz po tym, bez straty punktu, podanie utrzymał na 1:1 Bakszi.
Kolejne pięć gemów dosłownie w błyskawicznym tempie, W czwartym gemie Karol i Janek przełamali podanie Tkemaladze na 3:1, a w szóstym Baksziego na 5:1. Chwilę później dwa asy zaserwował Zieliński, a potem przy 40-15 duet LOTTO PZT team miał do dyspozycji dwie piłki meczowe. Wykorzystał drugą szansę na 6:1 i w ten sposób zapewnił awans do Grupy Światowej I.
Janek od dawna jest jednym z filarów drużyny narodowej, a Karol zadebiutował w reprezentacji we wrześniu 2023 roku w Kozerkach. Wówczas również zdobyli punkt na 3:0 w meczu z Barbadosem. Drzewiecki został też powołany w lutym ubiegłego roku na spotkanie wyjazdowe z Uzbekistanem, ale wtedy w grze podwójnej na kort wyszedł zamiast niego Hubert Hurkacz u boku Zielińskiego.
Ponownie drogi Karola i Janka połączyły się we wrześniu 2024 roku, w Zielonej Górze, ale tam w Grupie Światowej I gospodarze ulegli Korei Płd. 1:3, choć losy zwycięstwa rozstrzygnęły się właśnie po przegranym przez nich deblu.
- Myślę, że śmiało można powiedzieć, że to był dobry mecz z naszej strony. W sumie już zagraliśmy razem po raz trzeci w Pucharze Davisa, więc widać u nas zgranie. Za nami też wspólne treningi przed przylotem do Gruzji, ponieważ dużo trenowaliśmy razem w okresie przygotowawczym, ale też w styczniu byliśmy w Melbourne podczas Australian Open. Także spędziliśmy wspólnie dużo czasu, a myślę, że to widać było na korcie. Jest dużo pozytywnej energii, coraz lepiej się dogadujemy – powiedział Drzewiecki.
W ostatnim meczu w Tbilisi do gry wyszli Martyn Pawelski (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom_ oraz Tkemeladze, który wrócił na kort po 20 minutowej przerwie po występie w deblu.
Wyniki spotkania Pucharu Davisa w Tbilisi:
Gruzja – Polska 0:3
piątek
gra pojedyncza
Aleksandro Bakszi – Kamil Majchrzak (LOTTO PZT Team) 3:6, 6:7 (4-7)
Saba Purceladze –Maks Kaśnikowski (LOTTO PZT Team) 3:6, 7:5, 6:4
sobota
gra podwójna
Aleksandro Bakszi, Zura Tkemaladze – Karol Drzewiecki, Jan Zieliński (obaj LOTTO PZT Team) 5:7, 1:6
gra pojedyncza (teraz grają)
Zura Tkemaladze – Martyn Pawelski (LOTTO PZT Team)
Fot. Gruzińska Federacja Tenisowa