Znajdujesz się: PZT > AKTUALNOŚCI

WTA 1000 w Madrycie - wygrane Świątek i Fręch

Iga Świątek i Magdalena Frech (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) awansowały do 3. rundy turnieju WTA 1000 w Madrycie. W imprezie ATP 1000 Carlosa Alkaraza zastąpi w drabince jako :lucky loser" Kamil Majchrzak (LOTTO PZT Team/WKT mera Warszawa).

Trudny, ale udany rewanż Igi

Turniejowa „dwójka” - Światek, podobnie jak inne rozstawione tenisistki, w pierwszej rundzie miała „wolny los”, więc występ rozpoczęła od drugiej. W niej spotkała się z 72. na świecie Alexandrą Ealą z Filipin, pokonując 4:6, 6:4, 6:2 po dwóch godzinach i 16 minutach gry.

Istotne jest, że zrewanżowała się rywalce za nieoczekiwaną porażkę w marcowym ćwierćfinale innej imprezy rangi WTA 1000 w Miami (2:6, 5:7, gdy Eala była wtedy sklasyfikowana poza TOP 100). Ale na pewno sporo elementów w jej grze nie pracowało tak, jak powinno. To ważne zwycięstwo, bo ewentualna porażka oznaczałaby poważną stratę punktową i spadek z drugiej pozycji w rankingu WTA. Ale na pewno sporo jest do poprawy przed meczem trzeciej rundy, bo w nim na Igę czeka niewygodna rywalka, Czeszka Linda Noskova (nr 31.).

Już na otwarcie czwartkowego meczu Polka straciła swój serwis, wskutek czego potem przegrywała 0:2, 1:3 i 2:4. Po drugim przełamaniu wywalczonym przez Ealę zrobiło się nawet 2:5, ale seria dziewięciu piłek wygranych przez Igę pozwoliłą jej wyjść na 4:5 i 15-0. Jednak rywalka opanowała nerwy i wykorzystała trzeciego setbola po 50 minutach gry.

Na początku drugiej partii Świątek ponownie straciła podanie, ale natychmiast odrobiła stratę. Podobnie było między 2:2 a 3:3. Dalej, zgodnie z regułą własnego serwisu, Polka wyszła na 4:3 i 5:4, zanim w dziesiątym gemie bez straty punktu przełamała podanie przeciwniczki i wyrównała stan meczu, po godzinie i 33 minutach gry. W sumie w końcówce drugiego seta rozstrzygnęła na swoją korzyść sześć ostatnich wymian.

Decydująca partia od początku układała się po myśli numeru dwa na świecie, bowiem szybko zrobiło się 3:0 z przewagą „breaka”, a po drugiej takiej zdobyczy 5:1. Nieoczekiwanie chwilę później sama straciła swój serwis, ale zakończyła spotkanie wykorzystując drugiego meczbola przy podaniu Eali.

Trzysetowe otwarcie Fręch

W głównej drabince gry pojedynczej w Mutua Madrid Open 2025 znalazły się w sumie trzy polskie tenisistki, a wszystkie w pierwszej rundzie mają „wolny los”. Jako pierwsza z nich wyszła na kort Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), która w czwartek po równo trzygodzinnej walce zwyciężyła 69. w rankingu WTA Hiszpankę Jessicę Bouzas-Maneiro 5:7, 7:6 (7-2), 6:4. Kolejną rywalką rozstawionej z numerem 27. tenisistki LOTTO PZT Team będzie turniejowa siódemka Mirra Andriejewa.

Frech spędziła na korcie równe trzy godziny, a pierwsze dwa sety trwały ponad godzinę każdy (odpowiednio 61 i 66 minut). Polka słabo rozpoczęła ten pojedynek, bowiem po niespełna 20 minut przegrywała już 0:4, mając na koncie dwukrotną utratę serwisu. Dopiero od tego momentu Magdalena zaczęła nabierać rozpędu. Wygrałą do zera swoje podanie, po czym odrobiła stratę obydwu „breaków” wyrównując na 4:4.

Zaraz po tym jednak znowu przegrała gem serwisowy, by odpowiedzieć „re-breakiem” na 5:5, ale dwa następne gemy i set padły łupem Bouza-Maneiro. W sumie zdobyła cztery kolejne, bowiem odskoczyła od razu na 2:0 w drugiej partii, a potem prowadziłą w niej jeszcze 3:1.

Zryw zawodniczki LOTTO PZT Team przyniósł trzy zwycięskie gemy i prowadzenie 4:3, ale dwa następne rozstrzygnęła na swoją korzyść Hiszpanka i to ona wyszła na 5:4. Kolejny zwrot akcji oznaczał 6:5 dla Magdaleny, ale rywalka zdołała doprowadzić do tie-breaka.

W decydującej rozgrywce zawodniczka LOTTO PZT Team wygrała wszystkie wymiany przy własnym podaniu, a do tego zdobyła dwa ważne punkty przy serwisie przeciwniczki. Rozstrzygnęła ją na swoją korzyść wynikiem 7-2 i po dwóch godzinach i siedmiu minutach wyrównała stan meczu.

Również w decydującej partii żadnej z tenisistek nie udało się przejąć kontroli na przebiegiem rywalizacji. Tym razem Fręch prowadziła 2:1 z przewagą „breaka”, a potem to Bouzas-Maneiro wyszła na 3:2. Jednak kluczowe dla losów zwycięstwa okazało się przełamanie wywalczone przez Magdalenę w siódmym gemie na 4:3. Chwilę później podwyższyła prowadzenie na 5:3.

Polka nie pozwoliła przeciwniczce odrobić tej straty i wygrała trzeciego seta 6:4 wykorzystując drugiego meczbola przy swoim serwisie. Było to ich trzecie spotkanie, a ich biland wynosi teraz 2-1 dla tenisistki LOTTO PZT Team.

Dopiero w piątek pierwszy mecz rozegra rozstawiona z numerem 29. Magda Linette (LOTTO PZT Team/AZS Poznań), której rywalką będzie Greczynka Maria Sakkari. Chociaż obecnie zajmuje ona 82. miejsce w klasyfikacji WTA , to jeszcze w marcu 2022 roku była trzecią tenisistką świata. Będzie to ich drugi pojedynek, a w poprzednim - w styczniu 2019 roku na twardym korcie w Hobart - lepsza w trzech setach okazała się poznanianka, która sklasyfikowana jest obecnie na 33. pozycji. Ten mecz rozpoczną w piątek o godzinie 11.00.

Alcaraz pomógł Majchrzakowi

Równolegle w stolicy Hiszpanii rozgrywany jest turniej rangi ATP 1000, w którym miejsce w głównej drabince miał zapewnione Hubert Hurkacz. Jako rozstawiony z numerem 27. miał na otwarcie „wolny los”, więc w drugiej rundzie spotka się w piątek o godz. 11.00 z Francuzem Benjaminem Bonzim.

W czwartek uwagę kibiców i dziennikarzy w Madrycie wzbudzały niepokojące informacje, a potem zwołanie konferencji prasowej z Carlosem Alcarazem. Hiszpan ogłosił na niej, że nie zagra w imprezie z powodu kontuzji, co oznaczało, że zwolni miejsce – od razu w drugiej rundzie – jednemu z zawodników, którzy odpadli w drugiej i decydującej rundzie eliminacji. Szczęście dopisało Kamilowi Majchrzakowi (LOTTO PZT Team/WKT Mera Warszawa).

W ten sposób Kamil dołączył do Hurkacza jako drugi Polak w głównej drabince. Kilka godzi po wycofaniu się z imprezy wicelidera rankingu ATP dowiedział się z kim spotka się w sobotę. Jego rywalem będzie inny „lucky loser” Kanadyjczyk Gabriel Diallo, który pokonał 6:1, 6:2 Belga Zizou Bergsa.

Fot. @x.com/MutuaMadritOpen

Kup bilet na mecz Polska - Szwecja

Partner Główny PZT - MSiT

Partner Strategiczny PZT - LOTTO

Partner Główny Tenisa Młodzieżowego - PGE

Partner Główny Tenisa Dziecięcego - VIG

Partner Główny - T-Mobile

Partner PZT - Hertz

Partner Główny WTA125 Polish Open- m.st. Warszawa

Partner Główny WTA125 Polish Open-AKTYWNA WARSZAWA

Partner PZT - Uni-logistics sp. z o.o.

Główny Mecenas Polskiego Związku Tenisowego

Partner Generalny - Solano

Partner PZT - Metalplast

Partner - Festina

Partner - Hillwood

Partner Reprezentacji Kobiet - Solar

Patron Medialny - TENIS MAGAZYN

Partner medialny - Polsat Sport

Partner medialny - WP SportoweFakty

Oficjalny Sponsor Reprezentacji Mężczyzn - Recman

Partner Bohdan Tomaszewski Cup - m.st. Warszawa

Partner - Instytut Sportu

Partner - Związek Polskiego Pickleballu

Partner Techniczny - Joma

Partner wydarzeń dla dzieci

Partner Tenis 10 - Babolat

Oficjalny Sklep PZT

Partner Medyczny - Rehasport

Partner Technologiczny

Oficjalna Piłka - Tretorn

Partner Generalny - Regent

Partner Technologiczny

Zapraszamy do Sklepu Kibica!

POLSKI ZWIĄZEK TENISOWY
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
(wejście I, parter).
00-775 Warszawa
tel. (48-22) 122 12 00, 122 12 01
fax. (48-22) 122 12 11
e-mail: pzt@pzt.pl
Rachunek opłat statutowych: Bank Pekao S.A.
20 1240 1037 1111 0011 1172 8672
Rachunek Kolegium Sędziów: Bank Pekao S.A.
61 1240 1037 1111 0011 1172 8904
Dane do faktur:
Polski Związek Tenisowy
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
00-775 Warszawa
NIP: 526-21-70-384
Copyright Polski Związek Tenisowy.
All rights reserved
projekt i wykonanie e-ARES Sp. z o.o.