WTA 250 w Nottingham – w półfinale Linette uległa Jastremskiej
Magda Linette (LOTTO PZT Team/AZS Poznań) uległa 4:6, 4:6 Ukraince Dajanie Jastremskiej w pierwszym sobotnim półfinale turnieju rangi WTA 250 na trawiastych kortach w Nottingham.
Pierwszy set, trwający trzy kwadranse, był wyrównany, a obydwu tenisistkom wygrywanie własnych gemów nie przychodziło łatwo. W piątym, nieoczekiwanie, Magda znalazła się w trudnej sytuacji przy własnym serwisie, gdy na tablicy pojawił się wynik 2:2 i 15-40. Co prawda pierwszego brak pointa udało jej się wybronić, ale przy drugim rywalka zdołała ją przełamać, a po swoim serwisie odskoczyła na 4:2.
W siódmym gemie zawodniczka LOTTO PZT Team wyszła obronną ręką z break pointa, zanim doprowadziła do 3:4, a potem bez większych problemów doprowadziła do stanu 4:5. Jednak nie dała rady odrobić straty przełamania, chociaż obroniła pierwszą z trzech piłek setowych wypracowanych przez Ukrainkę.
Fatalnie Linette rozpoczęła drugą partię. Po dwóch niewykorzystanych piłkach na 1:0, dwukrotnie powstrzymała przeciwniczkę przed drugim przełamaniem podania w tym meczu. Potem trzykrotnie jeszcze nie udało jej się zamknąć gema, aż wreszcie przegrała go przy czwartej okazji dla Dajany.
Piątego w tym secie break pointa Jastremska zmarnowała w trzecim gemie, więc poznanianka wyszła na 1:2. Ale ponownie straciła serwis w piątym gemie i zrobiło się 1:4. W szóstym, przy stanie 30-0 dla Magdy i podaniu rywalki grę przerwały opady deszczu na ponad pół godziny, wiec tenisistki musiały się udać do szatni.
Po wznowieniu lepiej w mecz weszła Polka, która natychmiast odrobiła stratę jednego z dwóch breaków i to przy pierwszej okazji. A po chwili utrzymała swój serwis bez straty punktu i zrobiło się 3:4.
Jednak Jastremska szybko opanowała nerwową sytuację i po swoim podaniu odskoczyła na 5:3. Swoje podanie pewnie wygrała również zawodniczka LOTTO PZT Team doprowadzając do stanu 4:5. Ale w ostatnim gemie Ukrainka nie wypuściła z rąk okazji do zamknięcia tego spotkania i wykorzystała już pierwszego z dwóch meczboli przy 40-15, po godzinie i 40 minutach gry.
Był to już szósty pojedynek tych tenisistek i po raz piąty lepsza okazała się Dajana, a po raz drugi na trawie, podobnie jak trzy lata temu w Birmingham (WTA 250) bez straty seta. Trzykrotnie poznanianka przegrywała z nią na twardych kortach, a zdołała ją pokonać tylko raz w ubiegłym sezonie na amerykańskiej odmianie nawierzchni ziemnej w Charleston (WTA 500).
Jastremska jest dobrze znana polskiej widowni. W 2023 roku zwyciężyła w pierwszej edycji turnieju WTA 125 Polish Open w Kozerkach koło Grodziska Maz., organizowanej przez Polski Związek Tenisowy przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki. Już teraz zapraszamy na trzecią edycję, która po raz drugi z rzędu zagości na twardych kortach Legii Warszawa. Odbędzie się w dniach 28 lipca - 2 sierpnia.
W drodze do półfinału w Nottingham Linette nie straciła nawet seta. Występ rozpoczęła od pewnej wygranej z Filipinką Alexandrą Ealą 6:4, 6:3. Potem ograła startującą z dziką kartą 17-letnią Brytyjkę Mingge Xu 7:5, 6:1.
Wreszcie w piątkowym ćwierćfinale wyeliminowała rozstawioną z numerem drugim w drabince Clarę Tauson 6:2, 7:5. Dunka jest obecnie 23. w rankingu WTA.
Fot. @x.com/@MagdaLinette