Wimbledon – 13 lat temu w finale zagrała Agnieszka Radwańska
W poniedziałek 7 lipca mija dokładnie 13 lat od występu Agnieszki Radwańskiej w finale turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie. Krakowianka uległa wtedy Amerykance Serenie Williams 1:6, 7:5, 2:6.
Po tym występie Radwańska została na kilka tygodni wiceliderką rankingu WTA, w którym dzięki zwycięstwu w The Championships 2012 umocniła się Williams.
Warto przypomnieć, że w drugim tygodniu rywalizacji Agnieszka zmagała się z nasilającymi się objawami przeziębienia i zapalenia krtani. Były na tyle uciążliwe, że na pomeczowej konferencji prasowej – po pokonaniu w półfinale Niemki polskiego pochodzenia Angelique Kerber – dosłownie straciła głos i musiała wyjść z salki w jej trakcie i nie była w stanie wrócić do dziennikarzy.
Radwańska była wówczas drugą polską tenisistką w historii, której udało się wystąpić w wielkoszlemowym finale. Przed nią dokonała tego tylko Jadwiga Jędrzejowska, trzykrotnie w singlu (w Wimbledonie i US Open w 1937 roku i w Roland Garros w 1939 r.) i raz w deblu (w Roland Garros 1939).
Więcej od obydwu pań osiągnęła z Polek tylko Iga Świątek, która dotychczas ma stuprocentową skuteczność występów w finałach imprez zaliczanych do Wielkiego Szlema. Zdobyła w nim już pięć tytułów, w tym cztery na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu (2020, 2022-24) i jeden na twardej nawierzchni w nowojorskim US Open (2022).
W poniedziałek 7 lipca, dokładnie w 13 lat po londyńskim finale Radwańskiej, Świątek powalczy z Dunką Clarą Tauson o miejsce w ćwierćfinale The Championsips 2025. Dotychczas w Wimbledonie Iga osiągnęła 1/4 finału na londyńskiej trawie tylko raz w 2023 roku, a dwa lata wcześniej odpadła w czwartej rundzie (1/8 finału).
Fot. Archiwum prywatne Agnieszki Radwańskiej na Instagramie.