Znajdujesz się: PZT > AKTUALNOŚCI

US Open – Majchrzak: liczę na powtórkę z Wimbledonu, a może uda się coś więcej zrobić

W sobotę Kamil Majchrzak zagra w trzeciej rundzie US Open. Zawodnik LOTTO PZT Team może w Nowym Jorku wyrównać swoje najlepsze osiągnięcie w Wielkim Szlemie, czyli 1/8 finału w tegorocznym Wimbledonie.

- To jest Wielki Szlem, jeden z czterech największych turniejów w sezonie, więc każdy wygrany mecz w nim to jest powód do wielkiej radości i dumy. A szczególnie takie zwycięstwo wywalczone, właściwie dosłownie wyrwane rywalowi. Dlatego ciężko jest tak naprawdę mi słowami opisać to wszystko, co się zadziało na korcie w drugiej rundzie. Tym bardziej, że to było nasze piąte spotkanie, a poprzednie cztery przegrałem – wspomina Majchrzak.

- Dlatego wychodziłem na ten mecz z nastawieniem, że chcę zrobić część rzeczy inaczej, trochę zagrać też parę razy wbrew sobie i inaczej konstruować akcje. A przede wszystkim więcej brać samemu we własne ręce. I ta taktyka okazała się skuteczne, konsekwentnie ją realizowałem. Szczególnie od trzeciego seta i najważniejszym piątym – dodaje.

Kamil wyeliminował w nocy z czwartku na piątek (czasu polskiego) dziewiątego tenisistę w rankingu ATP – Karena Chaczanowa. Jednak obaj zafundowali widowni istny thriller, pełen zwrotów akcji, napięcia godnego najbardziej dopracowanych horrorów, zanim na tablicy pojawił się wynik 2:6, 6:7 (4-7), 6:4, 7:5, 7:6 (10-5) . Na dodatek spędzili na korcie cztery godziny i 31 minut. Właśnie z tym rywalem Polak przegrał w lipcu walkę o miejsce w ćwierćfinale Wimbledonu.

- Przez pierwsze dwa sety nie mogłem się do końca odnaleźć na korcie. Natomiast odkąd przełamałem serwis rywala w trzecim secie, szybko podniosłem mój poziom tenisa. Faktycznie zacząłem grać to, co sobie założyłem z moim teamem, no i to wszystko zaczęło coraz lepiej wyglądać, oraz lepiej i lepiej, aż wygrałem tego seta. To dodały mi wiary w siebie i potem wygrałem też czwartego seta i to po świetnej końcówce. A piąty tak naprawdę, no wciąż jest dla mnie nie do opisania, bo mimo wszystko rzadko się wygrywa takie sety – uważa Majchrzak.

- Obroniłem w nim pięć piłek meczowych. obroniłem też mnóstwo break pointów, wyszedłem z opresji odrabiając stratę przełamania. No i wreszcie wygrałem go w super tie-breaku. Nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć poza tym, że jestem wyjątkowo szczęśliwy, iż wygrałem tak niesamowite i trudne spotkanie. Ale też, że wytrzymałem je fizycznie, również wytrzymałem mentalnie i w takich okolicznościach udało mi się sięgnąć po to zwycięstwo – dodał zawodnik LOTTO PZT Team.

Na razie Majchrzak powtórzył swój dotychczasowy najlepszy wynik w US Open, bowiem wystąpił tam już w trzeciej rundzie w 2019 roku. Wtedy przegrał w tej fazie z Bułgarem Grigorem Dimitrowem, bardziej doświadczonym, utytułowanym i wyżej notowanym od niego w rankingu ATP.

Jak będzie tym razem? Przekonamy się w sobotnie popołudnie albo wieczór, gdy 76. na świecie Kamil spotka się ze Szwajcarem Leandro Riedim, zajmującym obecnie 435. pozycję na świecie.

- Jestem pozytywnie nastawiony i wciąż jeszcze przeszczęśliwy. Wczoraj był czas na radość, a dzisiaj czeka mnie intensywna regeneracja po czteroipółgodzinnej walce dosłownie o każdą piłkę. No i przede wszystkim intensywne przygotowania do kolejnego meczu. Staram się nie myśleć o tym, że następny rywal jest niżej notowany, bo to może zgubić. Przede mną kolejny mecz w Wielkim Szlemie, a w nim nie ma ani łatwych meczów, ani łatwych rywali. Tu grają sami najlepsi i to o najwyższą stawkę. Wierzę, że podobnie jak w Lipcu w Wimbledonie uda mi się dojść do 1/8 finału, a potem zobaczymy o się da zrobić więcej – podkreśla Majchrzak, który najwyżej był dotychczas notowany na 75. pozycji na świecie.

Już teraz, według ranking ATP live, powinien w następny poniedziałek awans w okolice 60. miejsca w rankingu ATP. Jeśli wygra w Nowym Jorku jeszcze jeden mecz, to ma ogromne szanse po raz pierwszy znaleźć się w TOP 50 najlepszych tenisistów.

- Skupiam się teraz na najbliższym meczu i staram sienie myśleć o rankingu i wielu innych rzeczach. Chcę pokonać kolejną rundę w US Open i zagrać tu jak najlepiej. Ale nigdy nie ukrywałem, że cały czas walczę i wierzę, że osiągnę pierwszą pięćdziesiątkę w rankingu ATP. Uważam, że tenisowo na pewno jestem gotowy na to i niejednokrotnie gram na poziomie zawodnika z TOP 50. Brakuje mi w tym wszystkim jedynie większej regularności, ale wciąż się uczę grać z jeszcze większą presją i jeszcze lepiej sobie z nią radzić. Nabrałem w ostatnich tygodniach dużej pewności, co dało mi zwycięstwo w challengerze w Kozerkach i dwa wygrane mecze w turnieju ATP 250 w Winston-Salem. I liczę, że doprowadzi mnie to do przekroczenia tej magicznej granicy TOP 50 – zapewnia Majchrzak.

Kup bilet na mecz Polska - Szwecja

Partner Główny PZT - MSiT

Partner Strategiczny PZT - LOTTO

Partner Główny Tenisa Młodzieżowego - PGE

Partner Główny Tenisa Dziecięcego - VIG

Partner Główny - T-Mobile

Partner PZT - Hertz

Partner Główny WTA125 Polish Open- m.st. Warszawa

Partner Główny WTA125 Polish Open-AKTYWNA WARSZAWA

Partner PZT - Uni-logistics sp. z o.o.

Główny Mecenas Polskiego Związku Tenisowego

Partner Generalny - Solano

Partner PZT - Metalplast

Partner - Festina

Partner - Hillwood

Partner Reprezentacji Kobiet - Solar

Patron Medialny - TENIS MAGAZYN

Partner medialny - Polsat Sport

Partner medialny - WP SportoweFakty

Oficjalny Sponsor Reprezentacji Mężczyzn - Recman

Partner Bohdan Tomaszewski Cup - m.st. Warszawa

Partner - Instytut Sportu

Partner - Związek Polskiego Pickleballu

Partner Techniczny - Joma

Partner wydarzeń dla dzieci

Partner Tenis 10 - Babolat

Oficjalny Sklep PZT

Partner Medyczny - Rehasport

Partner Technologiczny

Oficjalna Piłka - Tretorn

Partner Generalny - Regent

Partner Technologiczny

Zapraszamy do Sklepu Kibica!

POLSKI ZWIĄZEK TENISOWY
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
(wejście I, parter).
00-775 Warszawa
tel. (48-22) 122 12 00, 122 12 01
fax. (48-22) 122 12 11
e-mail: pzt@pzt.pl
Rachunek opłat statutowych: Bank Pekao S.A.
20 1240 1037 1111 0011 1172 8672
Rachunek Kolegium Sędziów: Bank Pekao S.A.
61 1240 1037 1111 0011 1172 8904
Dane do faktur:
Polski Związek Tenisowy
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
00-775 Warszawa
NIP: 526-21-70-384
Copyright Polski Związek Tenisowy.
All rights reserved
projekt i wykonanie e-ARES Sp. z o.o.