Sześć polskich singlistek awansowało do drugiej rundy ITF W15 w Radomiu, czyli ostatniej odsłony tegorocznego cyklu LOTTO PZT Polish Tour. Wiadomo już, że jedna z naszych reprezentantek wygra turniej gry podwójnej.
Trzy nasze reprezentantki stoczyły naprawdę długie batalie.
Sara Husar (KT Kubala Ustroń) w trzy godziny pokonała 6:4, 4:6, 6:4 Słowaczkę Adelę Polakovicovą i odniosła pierwsze zwycięstwo w głównej drabince singla w tej edycji LOTTO PZT Polish Tour.
Maja Wróbel (Legia Tenis Warszawa) po blisko czterech godzinach uległa z kolei Czeszce Amy Suchej 5:7, 6:4, 6:7. Dwa tie-breaki sprawiły, że mecz
Nadii Kulbiej (PT Olimpia Poznań) trwał blisko trzy godziny. Zawodniczka, która wystąpiła z „dziką kartą”, przegrała z Wiktorią Welewą 6:2, 6:7, 6:7.
80 minut do odniesienia zwycięstwa potrzebowała
Daria Górska (Legia Tenis Warszawa), która kilka dni temu w Kozerkach cieszyła się z trofeum za wygranie turnieju gry podwójnej. -
Idzie mi coraz lepiej deblowo i mam nadzieję, że zacznę teraz to przekładać na singla. Robię postępy. Brakuje mi szczegółów, żeby szło lepiej - mówiła i niewykluczone, że turniej w Radomiu będzie dla niej przełomowy. Górska po raz trzeci tego lata jest w głównej drabince turnieju singlowego LOTTO PZT Polish Tour i odniosła drugie zwycięstwo.
Zuzanna Bednarz (Legia Tenis Warszawa), czyli finalistka turnieju ITF W15 Kozerki Sport&Business, także poszła za ciosem i pokonała 6:2, 3:6, 6:2 Francuzkę Charlotte Narti. Awans wywalczyły obie rozstawione Polki, bo w ostatnim meczu dnia
Anna Hertel (AZS Poznań). pokonała 6:3, 3:6, 6:4 Słowaczkę Ingrid Vojcinakovą. Turniej na środowym meczu pierwszej rundy zakończyły z kolei
Aleksandra Janiszewska oraz 15-letnie debiutantka
Liliana Kołtun (RKT Return Radom).
To oznacza, że kibice w czwartkowych meczach drugiej rundy turnieju singlistek zobaczą sześć Polek, bo wcześniej awans wywalczyły
Barbara Straszewska (WKS Grunwald Poznań) oraz
Anna Kmiecik (KS Górnik Bytom). Ta druga pokonała 6:0, 6:0 reprezentantkę gospodarzy
Wiktorię Chmielewską (AT Masters Radom). -
Mecz od początku toczył się na moich warunkach. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po rywalce, choć było jasne, że może lepiej znać obiekt i korty. Cieszę się, że dobrze weszłam w ten turniej - mówi.
Będziemy mieli w Radomiu powody do radości, bo już wiadomo, że trofeum za zwycięstwo w grze podwójnej odbierze co najmniej jedna Polka.
Oliwia Dróżdż (KKT Wrocław) i Welewa w pierwszym półfinale zmierzą się bowiem z
Orianą Gniewkowską (KT GAT Gdańsk) i Niemką Annemarie Lazar. Kibice w drugim półfinale zobaczą zaś
Maję Wróbel (Legia Tenis Warszawa) oraz Gretę Nemcsek, które zagrają z parą Górska/Sonja Żenichowa lub Straszewska/
Karolina Gołda (BKT Advantage Bielsko-Biała).
Partnerem tytularnym LOTTO PZT Polish Tour jest LOTTO. Partnerem Głównym cyklu jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, Partnerami - TAURON, Hertz oraz Tretorn, a Partnerami Medialnymi - „Tenis Magazyn” oraz WP SportoweFakty. Partnerami Głównymi ITF W15 Radom są Miasto Radom oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Radom. Rywalizacja na trzech kortach ośrodka przy ulicy Bulwarowej potrwa do niedzieli, kiedy gospodarze zaplanowali finał gry pojedynczej. Mecz o tytuł w grze podwójnej z udziałem Polek odbędzie się w sobotę.
Wyniki i drabinki można znaleźć pod adresem:
https://www.itftennis.com/en/tournament/w15-radom/pol/2026/w-itf-pol-2026-009/fact-sheet/