Wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych i usunięcia skutków dokonanych naruszeń przez Pana M. Skrzypczyńskiego.
Udostępniamy (poniżej) treść wezwania przygotowanego przez reprezentującą Związek kancelarię prawną Masiota i Wspólnicy:”
Szanowny Pan Mirosław Skrzypczyński,
WEZWANIE DO ZAPRZESTANIA NARUSZEŃ DÓBR OSOBISTYCH I USUNIĘCIA SKUTKÓW DOKONANYCH NARUSZEŃ.
Działając w imieniu i na rzecz Polskiego Związku Tenisowego (dalej również jako: „Związek”, „PZT”), w związku z licznymi wypowiedziami publikowanymi na łamach prasy, telewizji, radia oraz mediów internetowych, niniejszym wzywam Pana do natychmiastowego zaprzestania naruszania dóbr osobistych Związku, w tym w szczególności dobrego imienia, wiarygodności, wizerunku i renomy PZT oraz do usunięcia skutków tych naruszeń, w sposób wskazany szczegółowo poniżej.
PZT wzywa Pana do:
1) zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, wedle których w PZT dochodzi do malwersacji finansowych, marnotrawienia środków pochodzących z dotacji ministerialnych, nepotyzmu;
2) zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, wedle których PZT znajduje się rzekomo w fatalnej sytuacji majątkowej;
3) zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, wedle których nieaktualny stan danych Związku ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym skutkował niemożnością uzyskania dotacji ministerialnych;
4) zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, wedle których Ministerstwo Sportu i Turystyki nakazało zwrot kwoty 300.000 złotych za nieprawidłowo rozliczoną dotację, w obliczu faktu, iż w przedmiotowym zakresie nadal toczą się postępowania, a wydane decyzje mają charakter nieprawomocny i nie są ostateczne;
5) niezwłocznego (nie później niż w ciągu 3 dni od momentu otrzymania niniejszego pisma) zamieszczenia na stronie internetowej Polskiego Związku Tenisowego, w zakładce „aktualności”, na okres 2 miesięcy, oświadczenia następującej treści:
„Niniejszym oświadczam, że nieprawdziwe są rozpowszechniane przeze mnie informacje, w myśl których w Polskim Związku Tenisowym dochodzi do malwersacji finansowych, marnotrawienia środków pochodzących z dotacji ministerialnych, nepotyzmu, oraz że Związek znajduje się rzekomo w fatalnej sytuacji majątkowej, w szczególności iż brak jest środków na wypłaty dla pracowników. Ponadto oświadczam, że nieprawdziwa jest podana przeze mnie informacja, w myśl której nieaktualny stan danych Związku ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym skutkuje niemożnością uzyskania przez Związek dotacji ministerialnych, a nadto nieprawdziwa jest podana przeze mnie informacja, iż Ministerstwo Sportu i Turystyki nakazało Polskiemu Związkowi Tenisowemu zwrot kwoty 300.000 złotych tytułem nieprawidłowo rozliczonych dotacji. Za podanie powyższych nieprawdziwych informacji skutkujących naruszeniem dóbr osobistych Polskiego Związku Tenisowego, w tym w szczególności dobrego imienia, wiarygodności, wizerunku i renomy Polskiego Związku Tenisowego, Związek ten przepraszam.
Mirosław Skrzypczyński”
6) niezwłocznego (nie później niż w ciągu 3 dni od momentu otrzymania niniejszego pisma) przesłania Polskiej Agencji Prasowej oświadczenia zawierającego tekst przeprosin określony w pkt. 4) powyżej.
Informujemy, że w przypadku braku realizacji ww. wezwań, Polski Związek Tenisowy niezwłocznie skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Przyczyną skierowania do Pana przedmiotowego wniosku są Pana nieprawdziwe wypowiedzi kierowane do mediów, a dotyczące rzekomych nieprawidłowości w działaniu Polskiego Związku Tenisowego. Podkreślić należy, iż formułowane przez Pana osądy nie znajdują odzwierciedlenia lub potwierdzenia w faktach, a ich prezentowanie opinii publicznej ma jednoznacznie negatywny wpływ na wizerunek Związku, jego dobre imię oraz renomę. Są to ponadto twierdzenia o charakterze zniesławiającym.
Na szczególną uwagę zasługują bezpodstawne zarzuty formułowane przez Pana w trakcie konferencji prasowej z dnia 14 marca 2017 roku, w ramach której przedstawiał Pan absolutnie nieprawdziwe informacje odnośnie rzekomego stanu finansowego Związku, insynuując w tym zakresie, iż w kasie PZT zabraknąć może środków na kwietniowe wypłaty dla pracowników. Również przedstawiane przez Pana w formie stwierdzenia faktu oświadczenie, jakoby nieaktualny stan danych Związku ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym rzutować miał na możliwości otrzymania przez PZT dotacji ministerialnych, nie znajduje odzwierciedlenia w aktualnym stanie prawnym i faktycznym.
Oprócz przytoczonych wyżej wypowiedzi należy również zwrócić uwagę na insynuowane przez Pana nieprawidłowości mające skutkować interwencją w działalność Związku ze strony prokuratury oraz innych organów ścigania. Mając na względzie fakt, iż powyższego twierdzenia nie popiera Pan jakimikolwiek faktami oraz nie podejmuje Pan (w związku z rzekomo posiadaną wiedzą) jakichkolwiek kroków prawnych w postaci zawiadomienia stosownych służb pozwala przypuszczać, że Pana wypowiedź w powyższym zakresie jest całkowicie gołosłowna, a jej formułowanie obliczone jest wyłącznie na skutek w postaci wyrządzenia wizerunkowej szkody Polskiemu Związkowi Tenisowemu.
Wskazujemy, iż zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, a w razie naruszenia dobra może także żądać żeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Kodeks cywilny przewiduje ponadto możliwość dochodzenia za takie naruszenie zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, co wynika z art. 448 k.c.
Jak wykazano w treści uzasadnienia powyżej, formułowane przez Pana wypowiedzi ponad wszelką wątpliwość naruszają dobra osobiste Polskiego Związku Tenisowego, jako że publikacja wskazanych tekstów odbyła się bez zgody i wiedzy Związku, a Pana wypowiedzi w prezentowanej formie – wykraczającą dalece poza ramy rzetelnej, adekwatnej i prawdziwej krytyki – nie służą w żaden sposób obronie jakiegokolwiek interesu tak prywatnego jak i publicznego. Jednocześnie z całą pewnością wypowiedzi te nie stanowią realizacji żadnego prawa podmiotowego.
Wobec powyższego wskazane na wstępie wezwanie jest zasadne i konieczne.