Kamil Majchrzak znów w finale!
Kamil Majchrzak wyrównał rezultat z zeszłego roku i zagra w finale challengera w Taszkiencie. Polak pokonał Tobiasa Kamke 7:6 (2), 6:3 w godzinę i 40 minut, a o tytuł zagra z Felixem Auger-Aliassime.
To było pierwsze starcie Majchrzaka z Niemcem, który kiedyś był 64. tenisistą na świecie i na pewno jest bardziej doświadczonym zawodnikiem od naszego reprezentanta. Mimo że obecnie Kamke zajmuje 259. miejsce w rankingu, a Majchrzak jest 178, to piotrkowianin nie był murowanym faworytem tego spotkania.
Mecz rozpoczął się od nierównej gry obu tenisistów. W trzecim i czwartym gemie przełamali się wzajemnie i żaden nie mógł zdobyć znacznej przewagi. Majchrzak grał nieco pewniej i to on miał więcej inicjatywy w wymianach. Przy stanie 5:4 Polak miał nawet piłkę setową przy serwisie Niemca, ale nie wykorzystał tej okazji i mogło się to na nim zemścić, gdyż w kolejnym gemie stracił podanie. 22-latek z Piotrkowa Trybunalskiego nie załamał się jednak i do końca walczył o seta. Zawodnicy rozegrali najdłuższego gema w pojedynku, w którym Kamke miał dwie piłki setowe, ale ostatecznie to „Szumi” zdołał wyrównać za czwartą okazją. Tie-break to już całkowita dominacja piotrkowianina, który stracił w tej rozgrywce tylko dwa punkty.
Obraz drugiej odsłony był zupełnie inny. Majchrzak był wyraźnie podbudowany sukcesem w partii otwarcia, grał pewniej, więcej ryzykował i starał się zmuszać Niemca do błędów. Przełamał rywala od razu na początku seta i przewagę tę konsekwentnie utrzymywał. W drugim gemie obronił trzy „breakpointy” i nie pozwolił odbudować się Kamke. W ostatnim gemie ponownie odebrał serwis przeciwnikowi, wykorzystując drugą piłkę meczową.
Finał challengera w Taszkiencie to najlepszy rezultat Majchrzaka w tym roku. W kwietniu i w maju dotarł do półfinałów challengerów, odpowiednio, w Anning i w Heilbronn. W ubiegłym sezonie natomiast nasz tenisista był w finale w Taszkiencie. Przegrał wtedy z Guillermo Garcią-Lopezem. W sobotę będzie się starał odczarować pojedynek o tytuł. Zmierzy się w nim z kwalifikantem Felixem Auger-Aliassime. Kanadyjczyk rozgrywa, jak do tej pory, najlepszy sezon w karierze. Początek finałowego starcia o godzinie 14:00 polskiego czasu.
źródło: tenisklub.pl