Fręch i Piter w najlepszych ósemkach
Magdalena Fręch bardzo dobrze spisuje się we francuskim Potiers, gdzie rozgrywany jest turniej ITF z pulą nagród 80 tys. dolarów. Nasza reprezentantka pokonała dwie uznane tenisistki z Niemiec. W pierwszej rundzie wygrała z Sabine Lisiscki, a w 1/8 finału z rozstawioną z numerem cztery Tatjaną Marią.
Dla Magdaleny Fręch każdy wygrany mecz jest bardzo ważny, bo w ostatnim czasie brakowało jej zwycięstw. W sierpniu i wrześniu rozgrywała jedynie mecze 1. rundy, po których żegnała się z zawodami. W październiku 20-latka z Łodzi powróciła do rywalizacji w imprezach ITF i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Przed tygodniem sięgnęła bowiem po pierwsze trofeum w sezonie, wygrywając wspólnie z Bibiane Schoofs turniej deblowy w Joue-Le-Tours (pula nagród: 25 tysięcy).
W obecnym tygodniu Polka startuje w imprezie z ponad trzykrotnie większą pulą nagród. Zmagań w grze podwójnej nawet jeszcze nie rozpoczęła, ale turniej już może zapisać zawody po stronie plusów. Wszystko dzięki wynikom w singlu - czyli konkurencji, na której naszej reprezenantce zależy najbardziej.
W 1. rundzie Fręch po szalonym meczu pokonała 6:7(2), 6:2, 7:5 Sabine Lisicki, finalistkę Wimbledonu sprzed pięciu lat. O awans do ćwierćfinału walczyła z kolejną Niemką, rozstawioną z numerem cztery Tatjaną Marią. Polka znów przegrała pierwszego seta (mimo że prowadziła 5:3), ale potrafiła odwrócić losy rywalizacji. Zwycięstwo 5:7, 6:1, 6:3 nad Tatjaną Marią to jeden z najbardziej wartościowych wyników w karierze. 31-letnia Niemka zajmuje 74. miejsce w rankingu WTA, a w 1. rundzie tegorocznego US Open pokonała Agnieszkę Radwańską.
Ćwierćfinałową przeciwniczką 20-letniej łodzianki będzie turniejowa ,,piątka", Szwajcarka Stefanie Voegele, albo Natalia Wichłańcewa z Rosji.
Katarzyna Piter Official awansowała do najlepszej ósemki turnieju rangi ITF w Oslo (pula nagród 25 tys. dolarów). W 2. rundzie Kasia pokonała Szwedkę Cornelię Lister 5:7, 6:3, 6:2.
źródło: tenisklub.pl