Dobre losowanie Hurkacza
Hubert Hurkacz w ostatnim sprawdzianie przed Australian Open zagra w East Hotel Canberra Challenger 2019. Polak zacznie rywalizację od drugiej rundy z Fabrice Martinem lub Chun Hsin Tsengiem. Droga do finału wydaje się być prosta.
W stolicy Australii Polak jest rozstawiony z numerem dwa i wylądował na samym dole turniejowej drabinki. To sprawia, że rywalizację rozpocznie dopiero od drugiej rundy. Na premierowego rywala musi poczekać jeszcze kilkanaście godzin. Bowiem dziś w nocy zmierzy się Fabrice Martin z Chun Hsin Tsengiem. I lepszy z tej pary jako pierwszy rywal stanie na drodze Hurkacza.
W kolejnej rundzie najgroźniejszym przeciwnikiem Polaka może być Tak Khunn Wang, rozstawiony z numerem 15, Francuz. W połówce Hurkacza najwyżej notowanym rywalem jest Jiri Vesely. Jednak spotkanie z Czechem może odbyć się dopiero w półfinale. Dodatkowo w tej części znajdują się także Yunseong Chung (6), Zhe Li (8), Tristan Lamasine (11), Hugo Grenier (16).
Turniejową "jedynką" jest Roberto Carballes Baena, natomiast z numerem cztery zagra Ilja Iwaszka. Jednak zarówno Hiszpan, jak i Białorusin to dopiero potencjalni rywale Hurkacza w finale, gdyż znajdują się w górnej połowie drabinki.
Turniej w Canberze rozpoczął się wczoraj i potrwa do najbliższej soboty, 12 stycznia. Zwycięzca wywalczy 80 punktów do rankingu i zarobi 7,200$.
źródło: tenisklub.pl