Australian Open bez Fręch
Magdalena Fręch przegrała w pierwszej rundzie eliminacji Australian Open z Anną Zają. Nie powtórzy więc wyniku z ubiegłego roku, gdy awansowała do turnieju głównego.
Łodzianka, ze względu na ranking, była faworytką spotkania. Klasyfikowana jest obecnie na 154. miejscu, a jej rywalka znajduje się 60 pozycji niżej. Zawodniczki spotkały się ze sobą wcześniej dwa razy: trzy lata temu w szwedzkim Ystad lepsza okazała się Polka, natomiast dwa lata temu we francuskim Crossy-Beaubourg rewanż wzięła Niemka.
Dzisiejsze spotkanie to spore problemy łodzianki z utrzymaniem własnego serwisu. W pierwszym secie straciła je dwukrotnie, ani razu nie stwarzając zagrożenia dla podania Niemki. Druga partia rozpoczęła się od najdłuższego gema meczu. Zawodniczki rozegrały w nim 25 punktów, Fręch szczęśliwie utrzymała serwis i w następnym gemie była krok od przełamania rywalki. Niestety Zaja obroniła dwa breakpointy i pozostała w kontakcie. Od stanu 3:3, Polka nie zdobyła już gema i po godzinie i 29 minutach pożegnała się z turniejem.
Porażka z Zają oznacza nie tylko koniec marzeń o podboju Melbourne, ale również spory spadek w rankingu. Polka w ubiegłym sezonie pomyślnie przeszła przez kwalifikacje, a w pierwszej rundzie dzielnie walczyła z Carlą Suarez Navarro. Tym samym łodzianka straci 48 rankingowych punktów.
źródło: tenisklub.pl