Majchrzak gra dalej
Kamil Majchrzak wykonał pierwszy krok w drodze do głównej drabinki Australian Open. Pokonał dziś w dwóch setach Braydena Schnura. W kolejnym etapie kwalifikacji zagra z Noahem Rubinem.
Dla Polaka to drugie eliminacje do turnieju w Melbourne Park. Przed rokiem odpadł już w pierwszym meczu. Wówczas okazał się słabszy od Rubena Bemelmansa. Dziś premierową przeszkodę w postaci Braydena Schnura pokonał bardzo pewnie.
Początek spotkania był spokojny i prowadzony pod dyktando serwujących. Pierwsze break pointy pojawiły się dla Kanadyjczyka w siódmym gemie i od razu zostały wykorzystane. Majchrzak stracił serwis w ośmiu punktach. Jednak to sprawiło, że Polak zaczął grać jeszcze tylko lepiej. Chwilę później odrobił przełamanie, doprowadzając do remisu 4:4. I dodatkowo wygrał jeszcze dwa kolejne gemy z rzędu. Tym samym objął prowadzenie w meczu.
Prowadzenie, którego już nie wypuścił z rąk. Na starcie drugiej partii Polak znów wywalczył przewagę. Od stanu 2:0 już dominował serwis. Majchrzak w całym secie oddał tylko dwa punkty przy własnym podaniu. Po godzinie z lekkim okładem Piotrkowianin zameldował się w drugiej rundzie kwalifikacji.
Spotkanie Polaka z Kanadyjczykiem było ich premierowym w karierze. Zdecydowanie lepiej będzie je wspominał zawodnik z Europy.
Kolejnym rywalem Majchrzaka, w czwartkowy poranek czasu polskiego, będzie Noah Rubin. 22-latek z USA pokonał dziś Akire Santillana wygrał mecz w identycznym stosunku co Polak. Na lepszego z tej pary w finale kwalifikacji będzie czekał Filippo Baldi lub Mats Moraing.
źródło: tenisklub.pl