Australian Open. Szybki Majchrzak
Kamil Majchrzak doskonale radzi sobie w eliminacjach do Australian Open. W nocy pokonał 7:5, 6:1 Noaha Rubina i jest już o krok od debiutu w wielkoszlemowym turnieju.
Piotrkowianin prezentuje się w Melbourne wyśmienicie. W pierwszej rundzie kwalifikacji okazał się lepszy od Bradleya Schnura. Teraz pokonał rozstawionego z numerem ,,27" reprezentanta Stanów Zjednoczonych, Noaha Rubina.
Tenisiści zmierzyli się ze sobą po raz pierwszy. Polak zaczął mecz nie najlepiej. Już w piątym gemie stracił serwis. Gdy przegrywał 3:5, wydawało się, że nie ma już szans na wygranie seta. Nic bardziej mylnego. Skoncentrował się i odwrócił losy seta. Od wspomnianego momentu Majchrzak nie dopuścił rywala do głosu i zdobywając cztery gemy z rzędu zapewnił sobie zwycięstwo w pierwszej partii.
W drugiej od razu narzucił presję na Amerykanina. Wygrał trzy pierwsze gemy, co w połączeniu z poprzednim setem daje siedem z rzędu. Rubin próbował walczyć, ale w starciu z Polakiem był bezsilny. Po chwili znowu stracił serwis i piotrkowianin był już na ostatniej prostej do trzeciej rundy kwalifikacji. Takiej szansy Majchrzak nie wypuścił z rąk i po godzinie i piętnastu minutach zakończył mecz.
W decydującym meczu zagra z Matsem Moraingem. Niemiec notowany jest obecnie wyżej od Polaka, a w Melbourne również walczy o swój wielkoszlemowy debiut
źródło: tenisklub.pl