Iga Świątek zadebiutuje w Wielkim Szlemie!
Pierwsze eliminacje do turnieju Wielkiego Szlema przebiegły w wymarzony sposób dla Igi Świątek. W meczu o awans do głównej drabinki Polka oddała zaledwie cztery gemy Danielle Lao.
Dla Igi Świątek ten sezon jest sezonem nowości. Z 17-latką wielu wiąże duże nadzieje, ale pierwszy pełny rok w seniorskim tenisie wcale nie musi być łatwy. Cel na początek sezonu był jasny - awans do turnieju głównego w wielkoszlemowym debiucie. Łatwo nie było, bo w pierwszym meczu z Olgą Danilović od odpadnięcia z turnieju Polkę dzieliły dwa punkty. Pokazała jednak charakter i w piątek zagrała o spełnienie marzeń.
W meczu z Danielle Lao Świątek uważana była za faworytkę, choć to rywalka miała więcej doświadczenia i jest nieco wyżej w światowym rankingu. Początek był nerwowy z obu stron - w długich gemach Polka i Amerykanka musiały bronić się przed przełamaniem. Presję lepiej wytrzymała nasza tenisistka, która najpierw wyszła z opresji, a potem zdobyła breaka. Minęło kilkanaście minut meczu, a Świątek prowadziła już 3:0.
Kolejne gemy serwisowe Polki były już dla niej łatwiejsze i Lao nie miała ani jednej okazji na odrobienie strat. 17-latka zdobyła za to jeszcze jednego breaka i w secie otwarcia wygrała dzięki temu 6:1.
Druga odsłona była w wykonaniu Świątek równie dobra. Serwis pomagał, a nie zawodził - Lao znów nie uzyskała choćby break pointa. Amerykanka straciła za to podanie w piątym gemie, a w dziewiątym nasza tenisistka zyskała trzy meczbole. Wykorzystała ostatniego z nich, zwyciężając 6:1, 6:3. Tym samym australijski sen się ziścił - debiut w eliminacjach do turnieju wielkoszlemowego zamieniony został w debiut w turnieju głównym!
Rywalkę w pierwszej rundzie Polka pozna jeszcze w piątek. Wśród potencjalnych przeciwniczek są między innymi Karolina Pliszkova, Elina Switolina, Aryna Sabałenka, Maria Szarapowa i Caroline Garcia.
źródło: tenisklub.pl