Canberra. Trzeci tytuł Hurkacza
Hubert Hurkacz po raz trzeci w karierze triumfował w turnieju rangi ATP Challenger Tour. W finale zawodów w Canberze Polak pokonał Ilję Iwaszkę 6:4, 4:6, 6:2. Tym samym zrewanżował się Białorusinowi za zeszłotygodniową porażkę w Pune.
Hubert Hurkacz w zeszłym sezonie święcił pierwsze triumfy w challengerach - zwyciężył w Poznaniu i w Breście. W Canberze wrocławianin został rozstawiony z numerem dwa, a w drodze do finału nie stracił nawet seta. W meczu o tytuł przeciwnikiem naszego tenisisty był Ilja Iwaszka. Z Białorusinem znają się dobrze, bo mierzyli się wcześniej już czterokrotnie. Wygrali po dwa mecze, a ostatnio, w zeszłym tygodniu w Pune, lepszy był Iwaszka.
Hurkacz chciał się więc zrewanżować rywalowi za tamtą porażkę, a finał zaczął w najlepszy możliwy sposób. Już w pierwszym gemie przełamał bowiem rywala i to wystarczyło, aby wygrał pierwszą partię 6:4. Polak ani razu nie musiał bowiem bronić choćby break pointa.
Wiele wskazywało na to, że drugi set rozpocznie się identycznie. W gemie otwarcia zrobiło się bowiem 0-40, lecz tym razem Iwaszka wyszedł z opresji, wygrywając pięć kolejnych piłek. W szóstym gemie pierwszy kryzys serwisowy miał za to Hurkacz. Nasz tenisista stracił podanie i choć później odrobił stratę przełamania, to przy stanie 4:5 znów zawiódł serwis. Dwa setbole udało się jeszcze obronić, po trzecim Iwaszka cieszył się z wyrównania stanu meczu.
Pierwszy gem trzeciej odsłony nie różnił się od tych z początku poprzednich setów. Hurkacz znów miał break pointy, ale podobnie jak na początku pojedynku zamienił je na przełamanie. Później dołożył do tego jeszcze jednego breaka i zwyciężył ostatecznie 6:4, 4:6, 6:2. Trzeci triumf na poziomie challengerów z pewnością może cieszyć, szczególnie przed startem wielkoszlemowego Australian Open. Tam wrocławianin we wtorek zmierzy się z doświadczonym Ivo Karloviciem.
Za triumf w Canberze Hurkacz otrzyma 80 punktów do rankingu ATP. Oznacza to, że w poniedziałek znajdzie się na najwyższym miejscu w karierze - prawdopodobnie będzie to 76. pozycja.
źródło: tenisklub.pl