AO: awans Rosolskiej i Hozumi
Z początkiem obecnego sezonu Alicja Rosolska stworzyła parę z Japonką Eri Hozumi. Obie zawodniczki w ubiegłym roku notowały najlepsze wyniki w karierach, więc w nowy sezon z pewnością wchodzą z nadziejami na kolejne sukcesy. W poprzedzającym Australian Open turnieju w Sydney dotarły do finału. Dziś, po niełatwym meczu, wykonały pierwszy krok w stronę dobrego wyniku w Melbourne.
Rywalkami polsko-japońskiej pary w pierwszej rundzie były Niemka Andrea Petkovic i Portorykanka Monica Puig. Biorąc pod uwagę, iż jest to duet złożony ze specjalistek od gry pojedynczej, jak i fakt, że Petkovic miała w Australii problemy zdrowotne (zasłabła w meczu pierwszej rundy singla z Rumunką Iriną-Camelią Begu), to Rosolska i Hozumi odegrywały w tym spotkaniu rolę faworytek.
Jednakże w pierwszych minutach po wyjściu na kort to duet niemiecko-portorykański prezentował się lepiej. Przewaga nie była szczególnie wyraźna, jednak zaowocowała przełamaniem na 3-1. Chwilę później, przy wyniku 4-2 na korzyść Petkovic i Puig, rozpadało się nad kortami w Melbourne. Spowodowało to przerwę w meczu, trwającą nieco ponad godzinę.
Po niej obraz gry nie odmienił się znacznie, ale to Rosolska i Hozumi zaczęły grać nieco lepiej od rywalek. Zaraz po powrocie na kort Polka i Japonką zdobyły powrotnego breaka. Niedługo później to jednak Petkovic i Puig serwowały po zakończenie partii wynikiem 6-4, lecz finalistki z Sydney skutecznie się obroniły. Końcówka seta należała już do Polki i Japonki. Wygrały cztery gemy z rzędu i po wykorzystaniu szóstego z wywalczonych setboli mogły się cieszyć z wygrania otwierającej partii 7-5.
Drugi set rozpoczął się podobnie jak pierwszy. Ponownie to para z mistrzynią olimpijską w składzie wyszła na prowadzenie 3-1, a od siódmego gema partii to Rosolska i Hozumi przejęły inicjatywę (tym razem jednak obyło się bez nieplanowanej przerwy). Powtórzyło się nawet to, że polsko-japoński duet wygrał cztery ostatnie gemy w partii. Tym razem jednak set zakończył się wynikiem 6-4.
Po 2 godzinach i 5 minutach gry Alicja Rosolska i Eri Hozumi mogły więc wznieść ręce w geście triumfu. W kolejnym meczu ich rywalkami będą Białorusinka Alaksandra Sasnowicz i Amerykanka Taylor Townsend.
źródło: tenisklub.pl