Indian Wells: Niespodziewana porażka Igi Świątek
Iga Świątek nie zadebiutuje w głównej drabince turnieju WTA Premier w Indian Wells. Polka mimo świetnego początku przegrała w decydującym meczu eliminacji z Ysaline Bonaventure 6:1, 2:6, 4:6.
Po tym, jak Iga Świątek pokonała w pierwszej rundzie eliminacji do Indian Wells rozstawioną z numerem siedem Larę Arruabarrenę, była faworytką starcia z Belgijką Ysaline Bonaventure. Rywalka jest co prawda bardziej doświadczona, lecz to nasza tenisistka zajmuje wyższą pozycję w rankingu WTA.
Początek meczu był taki sam, jak w przypadku spotkania z Arruabarreną. Świątek dyktowała warunki od pierwszych piłek, a efektem była wygrana w pierwszych pięciu gemach. Belgijka zapisała na konto honorową rozgrywkę, lecz po chwili nasza tenisistka zamknęła partię przy wyniku 6:1.
Później było już jednak dużo gorzej. W drugim secie Świątek od razu straciła podanie, a na koniec dała się przełamać jeszcze raz i przegrała 2:6. W trzeciej odsłonie wydawało się jednak, że wszystko potoczy się na korzyść warszawianki - zaczęła od przełamania, ale potem rywalka natychmiast odrobiła straty. Przy stanie 1:1 mecz został natomiast przerwany z powodu opadów deszczu.
Gdy po pewnym czasie tenisistki powróciły na kort, bliższa przełamania była Świątek - miała ku temu okazję przy stanie 2:2, a później przy 4:4. Mogła zdobyć breaka i serwować na zwycięstwo w meczu, a zamiast tego po chwili musiała bronić piłek meczowych. Trzykrotnie ta sztuka się udała, lecz za czwartym razem Polka musiała już skapitulować, przegrywając cały mecz 6:1, 2:6, 4:6.
Tym samym jedyną reprezentantką Polski w głównej drabince singla kobiet będzie Magda Linette. Poznanianka w pierwszej rundzie trafiła na Petrę Martić.
źródło: tenisklub.pl