Stuttgart: Rosolska nie wygrała po raz szósty z rzędu
Na pięciu zatrzymała się seria zwycięstw Alicji Rosolskiej. Polka, występująca w parze z Belindą Bencic, była o krok od awansu do półfinału turnieju w Stuttgarcie. “Nasz” duet przegrał jednak z parą: Gabriela Dabrowski i Jelena Ostapenko - 6:2, 5:7, 9-11. Porażka boli, bo w drugiej i trzeciej partii pojawiły się meczbole.
Polce zabrakło jednego punktu do szóstego zwycięstwa z rzędu. Pierwsze cztery miały miejsce w Charleston, gdzie wraz z Anną-Leną Groenefeld zagrały wspólnie po kilku latach przerwy i zdobyły pierwszy wspólny tytuł. Piąte zwycięstwo padło łupem Polki w Stuttgarcie, w meczu pierwszej rundy.
Dzisiejszy mecz rozpoczął się doskonale dla polsko-szwajcarskiej pary. W pierwszej partii Rosolska i Bencic ani razu nie pozwoliły rywalkom na utrzymanie serwisu. Same jednak straciły podanie dwukrotnie. Nie zmienia to faktu, że to one dominowały na korcie. Drugi set miał zupełnie inny przebieg. Wyrównana walka trwała do stanu 4:3, kiedy to Bencic i Rosolska przełamały rywalki. W kolejnym gemie miały nawet piłkę meczową, której nie wykorzystały. Później sytuacja odwróciła się. Inicjatywę przejęły rywalki i odskoczyły na 6:5. Polka i Szwajcarka miały dwie szanse na przełamanie, ale przy drugiej piłka po zagraniu Dabrowski przetoczyła się po siatce i nieszczęśliwie spadła w kort.
O wyniku meczu musiał zadecydować więc super-tiebreak. Bencic i Rosolska rozpoczęły go fatalnie. Przegrały pięć pierwszych piłek, co wydawało się stratą nie do odrobienia. Nic bardziej mylnego. Rywalki zaczęły się mylić i kolejne punkty padały łupem Rosolskiej i Bencic, które wyrównały na 7:7. Później, przy stanie 9:8, miały nawet drugą piłkę meczową. Rosolska przestrzeliła jednak return. Niestety, rywalki wykorzystały prezent od losu i zdobyły trzy kolejne punkty, co oznaczało koniec meczu.
Co ciekawe, z zawodniczek, które pojawiły się na korcie, Rosolska najsłabiej zna...swoją partnerkę. Z Bencic stanęły w Stuttgarcie po tej samej stronie siatki po raz pierwszy. Z kolei z Gabrielą Dabrowski, Polka występowała stosunkowo regularnie w latach 2013-2015, wygrywając turniej w Monterrey (2015). Również z Łotyszką ma dobre wspomnienia. Wspólnie okazały się najlepsze w jedynym wspólnym starcie, w Sankt Petersburgu (2017).
źródło: tenisklub.pl