Ilkley Challenger: Majchrzak o półfinał
Zawodnik PZT LOTOS Team, Kamil Majchrzak, przegrał w półfinałowym meczu Challengera w Ilkley. Polak okazał się słabszy od Dennisa Novaka 7:6, 6:7, 3:6 i na awans do Top 100 będzie musiał jeszcze poczekać.
W premierowej partii spotkania nie było przełamań. Choć trudne próby musieli przechodzić obaj tenisiści. Pierwszy break pointy bronił Novak. Jednak potem sam miał cztery okazje na przełamanie. W jedenastym gemie Polak przegrywał 15:40 przy podaniu. Ale ostatecznie wszystko zakończyło się tie breaku. Tam od początku inicjatywę przejął Majchrzak, który zdobył pięć punktów z rzędu. Honorowego ugrał Austriak, jednak to było zbyt mało aby powalczyć z naszym zawodnikiem. Po 45. minutach Piotrkowianin wyszedł na prowadzenie w meczu.
Druga odsłona a scenariusz wciąż bez przełamań. Tym razem w dziesięciu gemach wszystko kończyło się w maksymalnie sześciu punktach. Dopiero przy stanie 5:5 Polak miał dwa break pointy. Skutecznie i tym razem bronił się Novak. „Trzynasty gem” też był zacięty. Austriak prowadził 2:0, później było 2:2, by znów Novak miał mini breaka. Tego prowadzenie już nie oddał, wygrał 7-3 i wyrównał stan pojedynku.
W decydującym secie pierwszego gema „na sucho” wygrał Polak. Natomiast kolejne trzy padły łupem Novaka, który dopiero na początku trzeciej odsłony wywalczył premierowe przełamanie w meczu. Piotrkowianin walczył do końca, jednak ostatecznie strat już nie odrobił. I po dwóch godzinach i siedmiu minutach to Austriak cieszył się z awansu do finału. Tym samym Majchrzak będzie musiał jeszcze poczekać na historyczny awans do Top 100 najlepszych tenisistów Świata.
Był to drugi mecz obu zawodników. Novakowi udał się skuteczny rewanż. W maju podczas turnieju w Ostrawie Polak wygrał 6;4, 6:0.
W finale rywalem Austriaka będzie Dominik Koepfer, który pokonał dziś w dwóch setach Go Soedę.
źródło: tenisklub.pl