Wimbledon: Kubot i Melo zatrzymani
Na ćwierćfinale zakończyła się tegoroczna przygoda Łukasza Kubota oraz Marcelo Melo z deblowym Wimbledonem. Zwycięzcy sprzed dwóch lat nie sprostali parze z Francji – Nicolas Mahut i Edouard Roger-Vasselin zwyciężyli w czterech setach.
Choć Łukasz Kubot i Marcelo Melo zostali najwyżej rozstawieni w tegorocznym Wimbledonie, to ich rywalom bukmacherzy dawali nieco większe szanse na zwycięstwo. Nicolas Mahut to specjalista od gry na trawie, a partnerujący mu Edouard Roger-Vasselin także jest bardzo doświadczonym tenisistą. Francuzi wyeliminowali wcześniej z turnieju braci Bryanów i teraz chcieli pokonać kolejną utytułowaną parę.
W pierwszej partii to właśnie francuski duet jako pierwszy wywalczył przełamanie i prowadził aż 5:2. Kubot i Melo zdołali jednak odrobić straty, choć przy stanie 5:3 rywale mieli piłkę setową. „Nasza” para zdołała ją obronić, zdobyć breaka, lecz w tiebreaku okazała się wyraźnie słabszy od rywali.
Druga partia miała bardzo podobny przebieg. Mahut z Rogerem-Vasellinem pierwsi zdobyli breaka, ale tym razem polsko-brazylijska para od razu odpowiedziała przełamaniem powrotnym. W kolejnych gemach to rywale mieli przewagę. Kubot oraz Melo obronili pięć break pointów i znów konieczny okazał się tiebreak. W nim „nasz” duet był tym razem minimalnie lepszy od rywali i stan spotkania wyrównał się.
To było jednak wszystko, na co tego dnia stać było najwyżej rozstawioną parę – w kolejnych dwóch setach dominacja Francuzów była już wyraźniejsza. W trzeciej odsłonie Mahut i Roger-Vasselin szybko wywalczyli dwa breaki, a Kubot i Melo zdążyli odpowiedzieć tylko jednym. W czwartej partii rywale zaczęli od przełamania „na sucho”, a potem zamknęli mecz przy serwisie Kubota, zwyciężając 7:6(3), 6:7(5) 6:3, 6:3.
źródło: tenisklub.pl