Śląskie Open: Rewanż Szoszyny
Zaledwie trzy dni temu Stefania Rogozińska-Dzik i Anastazja Szoszyna mierzyły się w Gliwicach w meczu o mistrzostwo Polski. Dziś rywalizowały w pierwszej rundzie turnieju ITF w Bytomiu. Szoszyna wzięła na rywalce srogi rewanż, oddając jej tylko dwa gemy. Dalej przeszły też między innymi Katarzyna Piter i Maja Chwalińska.
Zwycięstwo Stefanii Rogozińskiej-Dzik w mistrzostwach Polski było sporą niespodzianką. Warszawianka po raz pierwszy startowała w seniorskim czempionacie i od razu sięgnęła po mistrzowski tytuł. W finale ograła w trzech setach Anastazję Szoszynę – trenująca w naszym kraju Ukrainka była w trzech finałach, bo oprócz singla startowała również w singlu oraz mikście.
Okazja do rewanżu przyszła nadspodziewanie szybko, bo już po trzech dniach. W Bytomiu rozgrywany jest turnieju z pulą nagród w wysokości 25.000$, będący częścią cyklu LOTOS PZT Polish Tour. Rogozińska-Dzik musiała się w nim przebijać przez dwustopniowe eliminacje, Szoszyna miała pewne miejsce w głównej drabince. Ukrainka tym razem okazała się zdecydowanie lepsza, oddając niedzielnej pogromczyni zaledwie dwa gemy.
W głównej drabince singla w Bytomiu mieliśmy aż dziesięć Polek, ale tylko dwie z nich zagrają także w drugiej rundzie – te najwyżej notowane. Katarzyna Piter trafiła na Marcelinę Podlińską i dała młodszej koleżance srogą lekcję, wygrywając 6:1, 6:1. Mecz Mai Chwalińskiej z Natalią Siedliską też można było określić mianem polskiego, bo choć Siedliska obecnie reprezentuje Niemcy, to przez długi czas występowała pod biało-czerwoną Flagą. Chwalińska nie miała większych problemów z wygraną – zwyciężyła 6:2, 6:2.
Równie dobrych informacji nie mamy niestety, jeśli chodzi o pozostałe nasze reprezentantki. Weronika Falkowska, Magdalena Hędrzak i Daria Kuczer nie ugrały nawet seta, a tylko tej ostatniej udało się ugrać cztery gemy w jednej partii – pozostałe nie przekroczyły nawet dwóch.
źródło: tenisklub.pl