
Agnieszka Radwańska pokonała Karolinę Pliskovą, a Jerzy Janowicz wygrał z Jarkko Nieminenem w wielkoszlemowym Roland Garros. Oboje Polacy awansowali do trzeciej rundy turnieju.
W pierwszej rundzie Janowicz pokonał w czterech setach Victora Estrellę. W drugim spotkaniu trafił na Nieminena, który wcześniej, po pięciosetowym boju pokonał Michała Przysiężnego. Spotkanie Polaka i Fina trwało tylko trzy sety, ale było niezwykle wyrównane - dwa sety kończyły się po tie breakach. Janowicz zagrał bardzo pewnie, a momentami prezentował swój najlepszy tenis. Dzięki temu pokonał Nieminena 7:6(4), 7:6(4), 6:4.
"Taki mecz dodaje wiary w siebie, bo ostatnio brakowało mi pewności gry. Jarkko znam bardzo dobrze i to od dawna. To typowy walczak, który nie odpuszcza żadnej piłki i zawsze biega za nimi do upadłego. Trochę bałem się tego meczu, bo dopiero odbudowuję swoją pewność gry. Do tego potrzeba jak najwięcej zwycięstw" - mówił po spotkaniu Janowicz, który w trzeciej rundzie zmierzy się z Jo-Wilfriedem Tsongą.