Warszawa: 11 wygrana Mai z rzędu!
Za nami pierwsze rozstrzygnięcia w turnieju głównym trzeciej edycji Warsaw Sports Group Open. W grze pojedynczej do drugiej rundy zdołały awansować trzy z pięciu naszych reprezentantek. Wśród nich Maja Chwalińska, która ostatkiem sił przedłużyła zwycięską passę. Obecnie ma na koncie jedenaście zwycięstw z rzędu!
Ostatnie tygodnie są wyjątkowo udane dla leworęcznej tenisistki z Dąbrowy Górniczej. W Bytomiu i Kozerkach wygrała imprezy z pulą nagród 25 tysięcy dolarów. Mimo narastającego zmęczenia, pojawiła się również w Warszawie, gdzie walczy o ponad dwukrotnie większą stawkę – w puli nagród znalazło się 60 tysięcy dolarów. Chwalińska awansowała do ćwierćfinału debla (w parze z Norweżką Ulrikke Eikeri) i 1/8 finału singla.
Równie skuteczne są Paula Kania i Katarzyna Piter. Najpierw, jako najwyżej rozstawiona para, wygrały mecz deblowy. W środowe przedpołudnie stanęły natomiast do walki w singlu. Piter pokonała 6:3, 6:4 kwalifikantkę z Ukrainy, Marynę Czernyszową. Z kolei spotkanie z udziałem Kani trwało tylko 50 minut. Jej przeciwniczka, Serbka Dejana Radanović skreczowała po przegraniu pierwszego seta.
Na 1. rundzie przygodę z turniejem w Warszawie zakończyły natomiast Stefania Rogozińska-Dzik i Zuzanna Szczepańska. Na kortach Legii nie zobaczymy też już turniejowej ,,jedynki” Rebeki Sramkovej. Słowaczka niespodziewanie uległa 4:6, 5:7 20-letniej Anastasi Detiuc z Czech.
źródło: tenisklub.pl