ATP Auckland: Finał Hurkacza był blisko
Po sześciu zwycięstwach z rzędu Hubert Hurkacz doznał pierwszej porażki w 2020 roku. W półfinale zawodów w Auckland lepszy okazał się Benoit Paire. Francuz zwyciężył 6:4, 6:7(1), 6:2.
Hubert Hurkacz i Benoit Paire znają się bardzo dobrze. Przeciwko sobie grali co prawda tylko raz, w zeszłorocznym finale w Winston-Salem, gdy Polak sięgał po pierwszy turniej w głównym cyklu. Jesienią często występowali jednak razem w deblu.
W Auckland Francuz wziął rewanż za porażkę z USA. Już w gemie otwarcia wywalczył przełamanie, a później z trudem utrzymał serwis, broniąc dwóch break pointów. W siódmym gemie Hurkacz znów stracił podanie, lecz walczył do samego końca partii. Obronił dwa setbole, odrobił jedno przełamanie, ale Paire nie wypuścił szansy z rąk, wygrywając ostatecznie 6:4.
Droga odsłona także rozpoczęła się lepiej dla Paire’a. Francuz wywalczył breaka w piątym gemie, lecz tym razem Hurkacz zdołał od razu odrobić straty. O wszystkim rozstrzygnął dopiero tiebreak, który był popisem Polaka. Wrocławianin pozwolił rywalowi na wygranie tylko jednego punktu i doprowadził do wyrównania.
W trzecim secie naszego tenisistę kompletnie zawodził jednak serwis, a Paire bezlitośnie to wykorzystał. Aż trzykrotnie przełamał Hurkacza, który zdołał odpowiedzieć tylko na pierwszego breaka. W efekcie Francuz zwyciężył 6:4, 6:7(1), 6:2 i awansował do finału. W nim zagra z rodakiem, Ugo Humbertem, który pokonał w dwóch setach Johna Isnera.
źródło: tenisklub.pl