Fed Cup: Polska - Słowenia 2:1
Kaja Juvan i Pia Lovrić zdobyły honorowy punkt dla reprezentacji Słowenii w meczu z Polską. Wcześniej zwycięstwo ,,Biało-czerwonym” zapewniły liderki zespołu – Magda Linette i Iga Świątek. Nasze reprezentantki już jutro wrócą na kort, aby rywalizować z Turczynkami.
Przed grą podwójną, która po wcześniejszych rozstrzygnięciach nieco straciła na znaczeniu, obaj kapitanowie zdecydowali się na zmiany. Dawid Celt dał odpocząć Idze Świątek, dlatego Alicji Rosolskiej towarzyszyła Maja Chwalińska. Z kolei Andrej Krasevec zrezygnował z Dalili Jakupović i Tamary Zidansek, a postawił na Kaję Juvan i Pię Lovrić. Lepiej na tych roszadach wyszły Słowenki. 19-letnia Juvan i 17-letnia Lovrić wygrały 7:5, 6:0.
Wynik drugiego seta nie do końca oddaje przewagę, jaką miały na korcie Słowenki. Dość powiedzieć, że ta partia trwała 41 minut, tylko osiem mniej od pierwszej. W trzech gemach doszło do gry na przewagi, a Polki wypracowały sobie aż osiem break-pointów. W kluczowych momentach skuteczniejsze były jednak przeciwniczki. Po meczu najszczęśliwsza mogła być najmłodsza z całego grona Lovrić, która zaliczyła zwycięski debiut w narodowych barwach.
Ostatecznie mecz Polek ze Słowenkami zakończył się zwycięstwem naszej reprezentacji 2-1. Jutro drużyna Dawida Celta spróbuje postawić kolejny krok na drodze do wymarzonej Grupy Światowej. Przeciwniczkami ,,Biało-czerwonych” będą Turczynki, które wcześniej uległy 1-2 Słowenkom. Awans do kolejnej fazy uzyskają dwie najlepsze drużyny w grupie.
źródło: tenisklub.pl