Znajdujesz się: PZT > AKTUALNOŚCI

Puchar Davisa: Żuk zagra z Lamem na otwarcie

Kacper Żuk i Ching Lam będą rywalizować w meczu otwierającym spotkanie Pucharu Davisa Polska – Hongkong w Kalisz Arenie (6-7 marca). Początek tego pojedynku w piątek o godzinie 17.00. Po nich na kort wyjdą Jerzy Janowicz i Pak Long Yeung. Impreza zostanie rozegrana bez udziału publiczności.
Decyzję taką, w związku z dynamiczną sytuacją w kraju, związaną z potencjalnym zagrożeniem epidemiologicznym, podjął Polski Związek Tenisowy w porozumieniu z władzami Miasta Kalisza, Wojewodą Wielkopolskim oraz Ministerstwem Sportu. Mecz będzie transmitowany na https://pztlive.pl.
- Cieszę się ogromnie, że spotkaliśmy się tutaj. Czas jest trudny dla nas wszystkich. Kibiców nie będzie, ale będziemy emocjonować się transmisją w internecie. Czasami trzeba podejmować trudne decyzje – powiedział Wiceprezydent Kalisza Grzegorz Kulawinek.

- Chciałbym podziękować prezydentom miasta Kalisz. Ostatni czas był bardzo trudny. Musieliśmy podejmować bardzo trudne decyzje. Niestety opcja, którą wybraliśmy jest i była optymalna. Groziło nam nierozegranie w ogóle tego pojedynku, a to skutkowałoby konsekwencjami. Podziwiam prezydentów i dziękuję za zorganizowanie tego meczu i pomoc przy podejmowaniu decyzji. Zawodnikom życzę wspaniałej gry i niech zwycięży lepszy – dodał Prezes Polskiego Związku Tenisowego Mirosław Skrzypczyński.

Ceremonię losowania, w Urzędzie Miejskim, poprowadził sędzia naczelny spotkania Włoch Massimo Morelli. Natomiast piłkę z nazwiskiem Kacpra Żuka ze szklanej kuli wyjął prezydent Kulawinek.
- Cieszę się, że gram pierwszy i będę mógł rozpocząć przygodę z Pucharem Davisa. Mam nadzieję, że zaprezentuję się z dobrej strony. Nie spodziewałem się, że przy swoim pierwszym powołaniu do drużyny daviscupowej będę od razu rakietą numer jeden. Marzeniem każdego zawodnika jest założyć koszulkę z orzełkiem i zagrać dla reprezentacji. To buduje dodatkową motywację, ale postaram się podejść do tego tak, jak do kolejnego meczu – powiedział Żuk.
21-latek w poniedziałek osiągnął najwyższą w karierze – 302. pozycję w rankingu ATP World Tour, po tym jak doszedł do półfinału challengera w Calgary. Do Kalisza przyleciał właśnie z Kanady.

Ubiegły tydzień był również udany dla Jerzego Janowicza, który w styczniu wrócił na korty po ponad dwuletniej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. We francuskim Pau dotarł do finału, dzięki czemu odnotował skok o 578 miejsc i jest obecnie 461. na świecie (najwyżej był notowany na 14. pozycji).
- Wiadomo, że zagrałem finał challengera w Pau, a Pucharu Davisa nie da się przełożyć, ale będę gotowy na piątek do gry. Normalnie raczej bym sobie odpuścił występ, gdyby to był zwykły turniej, ale nie ma innej drogi. Ciało musi się adaptować do wysiłku turniejowego, szczególnie po takiej przerwie. Z trenowaniem, nie ma większego problemu, ale rytm turniejowy to troszkę inna bajka i muszę do tego podchodzić bardzo ostrożnie i z głową. Chcę grać jeszcze w tenisa. Nie jestem jeszcze bardzo stary. Kilka lat jeszcze mam przed sobą. Na teraz najważniejsze dla mnie jest kontrolowanie swojego zdrowia. Wyjazdów nie może być na razie za dużo - powiedział 29-letni Janowicz, który poprzednio grał w reprezentacji narodowej we wrześniu 2015 roku, przeciwko Słowacji w Gdyni. Przyczynił się wówczas do awansu Polaków do Grupy Światowej.

- Patrząc na Tour po przerwie, to widzę, że generacja powoli zaczyna się wymieniać. Starych wyjadaczy jest coraz mniej. Byłem na trzech turniejach i większości zawodników w ogóle nie kojarzyłem. Z jednej strony dobrze, z drugiej źle. Trzeba się przyzwyczajać, odpierać ataki młodszych. No i po reformie cyklu challengerów trzeba w nich grać o jedną rundę więcej, ale mam nadzieję, że niebawem mój ranking będzie na tyle wysoki, że meczu dodatkowego grał nie będę, bo będę rozstawiany – dodał.
Od powrotu na korty Janowicz wystąpił tylko w trzech challengerach – w styczniu dwukrotnie osiągał drugą rundę, Do Pau udał się po trzytygodniowej przerwie w startach.
- Staram się wracać ostrożnie, choć w końcu będę musiał grać więcej z tygodnia na tydzień. Konkurencja zawsze była duża, możemy spekulować czy teraz jest łatwiej, czy nie. Muszę się skupiać na sobie, na tym, żeby być dobrze przygotowanym, czuć się dobrze i mieć zdrowie pod kontrolą. Tak samo patrząc na mecze, nie będę analizował nieznanych mi twarzy. Jestem zawodnikiem, który dominuje na korcie, narzuca swój styl gry, a nie ogląda się na rywali. Większość zawodników ma taki tenis bardziej zachowawczy, defensywny, polegający na większej liczbie błędów przeciwnika. Ja jestem agresywnym dość tenisistą, próbującym narzucać presję i to jest najważniejsze – powiedział Janowicz.

Debiutujący w roli kapitana reprezentacji Polski Mariusz Fyrstenberg wyznaczył do sobotniego meczu deblowego (początek o godzinie 13.00) Szymona Walkowa i Jana Zielińskiego, którzy przed przyjazdem do Kalisza wygrali – tydzień po tygodniu – turnieje ITF w Glasgow i Leicester. Ich rywalami będą Pak Long Yeung i Hong Kit Wong.
Potem na kort w singlu wyjdą pierwsze rakiety drużyn – Żuk i Yeung, a w razie konieczności w piątym meczu zobaczymy Janowicza i Lama.
Plan gier spotkania o Puchar Davisa Polska – Hongkong w Kaliszu:

piątek, 6 marca – początek godz. 17.00
gra pojedyncza -
Kacper Żuk - Ching Lam
gra pojedyncza -
Jerzy Janowicz - Pak Long Yeung

sobota, 7 marca – początek godz, 13.00
gra podwójna -
Szymon Walków, Jan Zieliński - Pak Long Yeung, Hong Kit Wong
gra pojedyncza -
Kacper Żuk - Pak Long Yeunggra pojedyncza -
Jerzy Janowicz - Ching Lam

Kup bilet na mecz Polska - Szwecja

Partner Główny PZT - MSiT

Partner Strategiczny PZT - LOTTO

Partner Główny Tenisa Młodzieżowego - PGE

Partner Główny Tenisa Dziecięcego - VIG

Partner Główny - T-Mobile

Partner PZT - Hertz

Partner Główny WTA125 Polish Open- m.st. Warszawa

Partner Główny WTA125 Polish Open-AKTYWNA WARSZAWA

Partner PZT - Uni-logistics sp. z o.o.

Główny Mecenas Polskiego Związku Tenisowego

Partner Generalny - Solano

Partner PZT - Metalplast

Partner - Festina

Partner - Hillwood

Partner Reprezentacji Kobiet - Solar

Patron Medialny - TENIS MAGAZYN

Partner medialny - Polsat Sport

Partner medialny - WP SportoweFakty

Oficjalny Sponsor Reprezentacji Mężczyzn - Recman

Partner Bohdan Tomaszewski Cup - m.st. Warszawa

Partner - Instytut Sportu

Partner - Związek Polskiego Pickleballu

Partner Techniczny - Joma

Partner wydarzeń dla dzieci

Partner Tenis 10 - Babolat

Oficjalny Sklep PZT

Partner Medyczny - Rehasport

Partner Technologiczny

Oficjalna Piłka - Tretorn

Partner Generalny - Regent

Partner Technologiczny

Zapraszamy do Sklepu Kibica!

POLSKI ZWIĄZEK TENISOWY
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
(wejście I, parter).
00-775 Warszawa
tel. (48-22) 122 12 00, 122 12 01
fax. (48-22) 122 12 11
e-mail: pzt@pzt.pl
Rachunek opłat statutowych: Bank Pekao S.A.
20 1240 1037 1111 0011 1172 8672
Rachunek Kolegium Sędziów: Bank Pekao S.A.
61 1240 1037 1111 0011 1172 8904
Dane do faktur:
Polski Związek Tenisowy
ul. Konduktorska 4 lok.19/U
00-775 Warszawa
NIP: 526-21-70-384
Copyright Polski Związek Tenisowy.
All rights reserved
projekt i wykonanie e-ARES Sp. z o.o.